Podium podwójne; jest forma.

Mocno zaczynamy właściwy sezon: Agnieszka druga, a ja dobiegam trzeci na asfaltowej piątce przy Centrum Olimpijskim. Dziewiąty już bieg Korony Himalajów poświęcony był Annapurnie i wspinającym się na tej górze. Dobra pogoda zachęciła do rywalizacji kilkadziesiąt osób. Kibicowała nam i wręczała nagrody Kinga Baranowska, zdobywczyni dziewięciu ośmiotysięczników. Ostatnio pojawiły się ponownie bardzo duże wątpliwości, czy Wanda Rutkiewicz zdobyła Annapurnę; możliwe zatem, że Kinga wspięła się na ten szczyt jako jedyna Polka w historii. Jej obecność dodała splendoru zawodom.

🍀🍀🍀

Sportowo na nudnej piątce wszystko rozegrało się jak zwykle. Czterysta metrów asfaltu narzuca reżim. Kręciliśmy namiętnie wokół pachołków, zaliczając jedenaście nawrotów. GPS-y w zegarkach wariują, nie dając pewności, jaki dokładnie dystans pokonaliśmy. Rozbieżności sięgały dwustu metrów; taki już urok tej imprezy. Wyatestowanych wyników czasowych nie bierzemy zatem stricte, podając tylko sucho: 22:34 Agnieszka, 18:10 ja. Biegło mi się dość dobrze. Nieśmiało zakładam, że krystalizuje się forma na naprawdę szybkie piątki. Niedługo nadejdzie weryfikacja.

🍀🍀🍀

Trzeba jeszcze wspomnieć o bardzo dobrej atmosferze na mitingu. Złożyło się tu sprawna organizacja, serdeczni ludzie, dobra pogoda i poczęstunek (kiełba! z grilla!). Lecz odczułem coś więcej: swoboda, oddech i luz zwiastujący początek końca obostrzeń covidowych. Ludzie zaczynają chyba wierzyć, że wychodzimy z tego draństwa. Oby nie zapeszyć! Mam głęboką nadzieję, iż wkrótce biegi i cały świat wrócą do normalności.

Dodajmy jeszcze słowo o naszej słynnej himalaistce, towarzyszącej nam od startu, do wręczenia nagród. Kinga Baranowska ujęła nas skromnością, zaangażowaniem i cierpliwością w rozmowie i pozowaniu do zdjęć. Czujemy wdzięczność i podziw. Miło byłoby się kiedyś spotkać ponownie.

A sezon biegów prawdziwych, bez barier, niechże rusza!

Jesteśmy gotowi.

🍀🍀🍀

Łukasz Klaś

fot. okł. Dorota Szota/maratonczyk.pl

6 thoughts on “Podium podwójne; jest forma.

  1. Solidna praca procentuje, brawo. Pętelki mają jeszcze plusy poza wymienionymi, pozwalają popatrzeć mistrzom i rywalom w oczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *