Planeta Kaukaz.

Kraina wciśnięta pomiędzy dwa morza, otoczona od wieków przez dwa mocarstwa – Turcję i Rosję – nieodmiennie fascynuje. Wojciech Górecki przemierza jej drogi, spotkanych ludzi przerzucając na karty książki. Ciekawie i barwnie prowadzi swoją opowieść, pozwalając mówić bohaterom i krzyczeć – faktom. Albowiem ponurą rzeczywistością tych terenów jest często wojna i przemoc. Kaukaz urzeka pięknem i przeraża biedą, wynikającą z niekończących się waśni; tych wielkich, tych małych. W cieniu Elbrusa ciągle wrze.

📖📖📖

”Planeta Kaukaz” to solidny kawał reportażu, zdradzający dobry warsztat autora. Poszczególne opowieści rysują się na tyle ciekawie, by nie nudzić, oraz na tyle realistycznie, by uwierzyć. Górecki ukierunkowuje swoją książkę na tematy społeczne i polityczne, jedyny wyjątek czyniąc dla geografii góry Elbrus. Czytamy zatem o ludziach, narodach, religiach, zwyczajach, wojnach, rewolucjach, a nie o morzach i górach. Dziennikarz sam wszystko zobaczył i niejedno przeżył, stąd nietrudno zainteresować czytelnika – brzmi autentycznie. Realizm posuwa się do wzmianek o rzeczach niekoniecznie miłych, lecz prawdziwych; chwilami smutna to lektura.

Od mozaiki narodów, krain, plemion, klanów, szczepów i wspólnot może rozboleć głowa. Dobrze, iż załączono mapę, pomagającą połapać się w tym galimatiasie. Nazwy, które znamy z doniesień medialnych przy okazji wojen, konkretyzują swoje umiejscowienie: Czeczenia, Abchazja, obydwie Osetie, etc, etc. Historia ostatnich lat nabrzmiała tu konfliktami; oby wreszcie zapanował pokój.

📖📖📖

Kaukaz interesuje nas jako cel wypraw górskich. Chcemy zdobywać tam wysokość, wdrapując się na Aragats, Lailę, Kazbek i Elbrus. Czy nam się uda, czas pokaże. Sięgnąwszy po „Planetę…”, wzbogaciłem znacznie wiedzę o rejonie, tę najcenniejszą, pozaencyklopedyczną. Książkę polecam każdemu; Kaukaz czeka na nas.

📖📖📖

Łukasz Klaś

2 thoughts on “Planeta Kaukaz.

  1. Jak tylko dostanę ją w swoje ręce to chętnie przeczytam. Reportaże są zawsze ciekawe, a takie tym bardziej. Dziękuję za polecenie, pozdrawiam Was.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *