parkrun z bicza strzelił.

Popatrzcie, proszę, na mapkę trasy: czyż da się wyrazistszą prostą zaproponować?

Tylko gnać, a wręcz lecieć, gdyż gród z dawien lotnictwem słynie. Mijamy po drodze artefakt dowodzący, iż przestworzy tutaj na wysokości chwała polskich skrzydeł strzeże.

A na ziemii – ludzie dobrej woli biegają, właśnie – w intencji cnej.

Napisano: w dniu 27 IV to specjalna 126 edycja biegu parkrun w Świdwinie pod nazwą „Uciec przed cukrzycą”, aby uświadomić społeczeństwu jak groźną i niebezpieczną chorobą jest cukrzyca. Czy wiesz, że cukrzyca dotyczy każdej rodziny? Czy wiesz, że ta choroba obejmuje całe społeczeństwo od najmłodszych dzieci do najstarszych osób? Czy wiesz, że aktywność fizyczna osoby chorej na cukrzycę, to jedno z najważniejszych zaleceń lekarzy dla cukrzyków? Na miejscu startu i mety parkrun można było zmierzyć poziom cukru we krwi dzięki Świdwińskiemu Stowarzyszeniu Diabetyków. Losowano po biegu nagrody niespodzianki, w tym buty do biegania New Balance, które ufundował parkrunowy kolega i pomysłodawca biegu Pan doktor Jerzy Krawczyk. Dwa puchary przygotował także Paweł Gasztold szef świdwińskich diabetyków.

Dystans czytelnie oznaczono.

Połączyliśmy zatem przyjemne z pożytecznym. Trasa szybka, towarzystwo wspaniałe; rekomenduję z całą mocą.

Fot. Anna Simlat/parkrun Świdwin

parkrun Świdwin: check✅

1 miejsce/18:01

status Diadem parkrun: 40/31

Łukasz Klaś

4 thoughts on “parkrun z bicza strzelił.

  1. Piękna relacja i fajna rekomendacja…tylko szkoda, że pogoda odstraszyła wielu uczestników. Pozdrawiam i na parkrun Świdwin zapraszam…zawsze w sobotę o godzinie 9.00.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *