Łańcuchy.

Tym razem wybieramy się we wschodnią część Tatr. Nie wejdziemy na wielki szczyt, lecz zaglądniemy z bliska w Tatry Bielskie. Spod Łomnicy zdobędziemy Świstowską Przełęcz, schodząc poprzez urokliwą Dolinę Kieżmarską. Po drodze odwiedzimy schroniska i stawy, których nie brakuje w tej części gór. Pierwszy raz w czasie pobytu na Słowacji wyruszamy, mając gwarantowaną pogodę, vulgo: czytaj dalej »

Tatranské podboje Słowacji. Gdzie włazić i biegać. Zakrywanieni.

Jedziemy na Słowację, zakosztować wyższych poziomów Tatr. Wyprawa egzotyczna, gdyż na południe, za granicę, w inną strefę walutową i w ogóle. Z drżeniem patrzymy na prognozy nie wykluczające burz, szukając nadziei w przejaśnieniach. Celujemy raczej w turystykę niż bieganie, planując też rozeznać teren. Jak tam jest, u tych przysyłaczy halnego? ⛰⛰⛰ Na granicy kontrolują nas czytaj dalej »

Bieganie po gęstym lesie. parkrun Puszcza Niepołomicka.

Fakt uczynienia parkrunu w tym wielkim kompleksie borowym raduje mnie po wielokroć. Niedaleko stąd do mojego rodzinnego Krakowa, gdzie często przybywam, odwiedzając rodzinę i stare kąty. Trasę wybrano piękną, dużą pętlą piękną drogą poprowadzoną. Nietrudno spotkać tu znajomych tuptaczy z grodu Kraka. Lecz najważniejsze to bieganie wśród drzew, w zieleni, przyrodzie, z dala od betonu czytaj dalej »

parkrun Elbląg. Bieg między modrzewiami.

Ponad rok trwała przerwa w startach parkrunowych. Nareszcie wszystko wróciło. Można biegać w sobotnie poranki, kompletując kolejne zwycięstwa do Diademu. Powstają nowe lokalizacje, dając impuls do zwiedzania kraju. Na pierwszy ogień wybrałem Elbląg, gdzie nazwano imprezę Modrzewie, od miana pięknego parku. 🍀🍀🍀 Elbląg to najniżej położone miasto w Polsce. Można znaleźć się pod poziomem morza, czytaj dalej »

Garwoliński bieg upalny: sukces na gorąco.

VIII edycja dyszki „Avon kontra przemoc – biegnij z nami w Garwolinie” natrafiła na upalną aurę. Pokonanie takiego dystansu w temperaturze ponad 30°C stanowi spore wyzwanie. A tu jeszcze trzeba się ścigać. Nie zważając na trudności Agnieszka podjęła wyzwanie; ja ściskałem kciuki w pracy. Trasa prowadziła leśnymi, utwardzonymi drogami, z kategorii: łatwy przełaj. 🍀🍀🍀 Bieganie czytaj dalej »

Zakopiałki. Pięknoty Tatr i trochę biegania; hopki drobne.

Pobyt w górach wykorzystujemy także na lżejsze fizycznie aktywności. Tyle miejsc chce być tutaj zobaczonych! Niektóre ceprosko skolokwializowały się, lecz to nie odbiera im piękna. Mniejsze wycieczki pozwalają spokojnie zaznać uroków tatrzańskich. Zaglądnęliśmy, biegiem i cepromarszem, tu i ówdzie. 🍀🍀🍀 Oto dolinki reglowe: osobliwości natury na niższych piętrach gór. Zaczynamy spod skoczni Doliną Białego, pnąc czytaj dalej »

Tatry! Zdobywamy pierwszy szczyt poza szlakami, w warunkach niekoniecznie wiosennych.

Długo wyczekiwany wyjazd zbiegł się z poprawą pogody. Dobra nasza! Wiemy, że w wyższych partiach panują okoliczności mocno zimowe – dostosujemy plany. Ważne, iż niebo i słonko łaskawe. Pełni nadziei wyruszamy na tatrzańskie percie, odetchnąć pełną piersią i hemoglobinę multiplikować. Hej! 🏔🏔🏔 Wyjechawszy z Warszawy sobotnim rankiem, docieramy bez problemów w 5,5 h do Zakopca. czytaj dalej »

Kobieta na piątkę! Różowy bieg zakończony na podium.

Z powodu covida Dzień Kobiet na biegowo Bielany rozegrały w maju. Dzielnica działa sportowo z dużym rozmachem, stąd impreza udała się świetnie, a że dwa miesiące później… Wszak kochamy niewiasty cały rok, nieprawdaż? Nienudna piątka na Młocinach zgromadziła liczne grono białogłów; panowie tym razem odegrali role drugoplanowe. Agnieszka kolejny raz potwierdziła klasę na 5K! 🌸🌸🌸 czytaj dalej »

Deszcz pada, forma blada. Bieżnia ociąga się z oddawaniem formy.

Było burzowo i nieprzyjemnie. Kiedy osiągamy wynik daleki od oczekiwań, zaczynamy poszukiwać przyczyn. Co zawiodło? Na ile zaważyły warunki, a ile nasza słabość? Po sobotnich zawodach biadam i ja. Forma niby nie najgorsza, a rezultat słaby. Na Hermesa! Czegoś brakuje… 🍀🍀🍀 Mitingi Warsaw Track Cup oferują amatorom możliwość sprawdzenia na dystansach od 1000 do 5000 czytaj dalej »