Aga na podium – w hołdzie bohaterom Monte Cassino.

Bieganie dla uczczenia to dobre połączenie aktywności z historią. 18 maja obchodzimy rocznicę bitwy na zboczach Monte Cassino. Bohaterscy żołnierze generała Władysława Andersa zasłużyli na wspomnienie. Dzięki piosence – strażnikami tej daty są kwitnące czerwone maki. Organizatorzy imprezy zaproponowali nawet dedykację konkretnym żołnierzom – lub nieznanym. Dzięki temu symbol nabiera wyrazistości.

🥀🥀🥀

Trasa wiedzie dobrze nam znaną agrafką przy Centrum Olimpijskim. Ta piątka nigdy się nie znudzi! Przez dwadzieścia minut świat kręci się wokół pachołka. Walczy Agnieszka, a ja z boku wspieram, gdyż świeżo ukłuto mnie w ramię. Przyjemnie popatrzeć, jak inni się męczą. Od rana trwa zaklinanie deszczu; skądinąd, pono nie ma złej pogody do biegania.

🥀🥀🥀

Wieczór wypogadza zorze i warunki stają się bardzo dobre. Nawet wiatr znacznie zelżał. Kolorowa kilkudziesięcioosobowa grupa raźno przebierała nogami, szturmując metę. Agnieszka po pięknym finiszu wybiegała drugie miejsce, dorzucając kolejne podium do kolekcji. I czas poprawiony: 21:47 brzmi już obiecująco. Forma rośnie, sezon się rozpędza.

Po wysiłku posiłek mógł być tylko jeden: grochówka z żołnierskiego kotła. Przy smacznym daniu wspominamy, odpoczywamy i umawiamy się na kolejne biegi.

Maki kwitną. Dla Nich i dla nas.

🥀🥀🥀

Łukasz Klaś

2 thoughts on “Aga na podium – w hołdzie bohaterom Monte Cassino.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *