Podium podwójne; jest forma.

Mocno zaczynamy właściwy sezon: Agnieszka druga, a ja dobiegam trzeci na asfaltowej piątce przy Centrum Olimpijskim. Dziewiąty już bieg Korony Himalajów poświęcony był Annapurnie i wspinającym się na tej górze. Dobra pogoda zachęciła do rywalizacji kilkadziesiąt osób. Kibicowała nam i wręczała nagrody Kinga Baranowska, zdobywczyni dziewięciu ośmiotysięczników. Ostatnio pojawiły się ponownie bardzo duże wątpliwości, czy czytaj dalej »