Long dla życia oceanów. Biegowa wojna z plastikiem.

Zapraszamy na longa – długie, miarowe bieganie w miłym towarzystwie. Opiekę tworzą Agnieszka i Łukasz, on nieco nudny, lecz ona rekompensuje. Trzecia prowadząca to Kasia Nowakowska. Startujemy w niedzielę, 16 czerwca, o godzinie 9:00. Spotkamy się na początku Parku Młocińskiego, ul. Papirusów, tam, gdzie lokuje się zawsze miasteczko City Trail. Na trening zapraszamy wszystkich, można czytaj dalej »

Wiatrołom.

Las rósł bujny i zdrowy, kłując swą kipiącą żywotnością w oczy cherlawych przyjezdnych. -Piękne drzewa! -Chwalili, a pod płaszczykiem zachwytu przelewała się woniejąca żołć, bezsilnie bulgocąc z cicha. Bór szumiał z wyższością, nietknięty. Już przy samej ziemi, glebie odżywczej, matczynej, poczynała się moc, średnicą pni krzepko ofiarując pionowi opokę, zda się, niezniszczalną. Grube, krwiste sokami czytaj dalej »

Górski Bieg Zająca.

Tym razem cykl noszący imię sympatycznego długoucha zaprasza do Góry Kalwarii. Piękna ta miejscowość leży opodal stolicy i spodziewany jest 15 czerwca mały najazd warszawiaków. Zgodnie z groźną zapowiedzią, trasa oferuje przewyższenia nie na żarty, prowadząc zboczami skarpy nadwiślańskiej. Pobiegniemy też spory kawałek płaskim asfaltem. Urozmaicenie stanowi podstawę dobrego przełaju, pożądanym dla smakoszy go czyniąc. czytaj dalej »

Raport tatrzański.

Obudowawszy weekend piątkiem i poniedziałkiem, wyruszamy w górski nasz skarb narodowy, aby pochodzić, pobiegać, napatrzyć, oddychać. Odżyć. Zakopane wita, smogiem nie strasząc. Sery się wędzą. Obrawszy za bazę schronisko na Hali Ornak, podchodzimy Doliną Kościeliską. Ćma ludzka gwarzy wokół, lecz nie ma co: zachwyt z obu zboczy wisi w powietrzu. Skały, skały grają. Zieloność mnoży czytaj dalej »

W górach. Wyjątki z katechizmu.

Śniegi w Tatrach topnieją, zapraszając na łono hal, wierchów i lasów. W góry! Tamże szukają wytchnienia wśród przyrody znizinnieni losem warszawscy imigranci. Kochamy wszystkie pasma, a oddechem natury nie pogardzamy i na jeziorach czy plażach Bałtyku, lecz Tatry niejako ogniskują zasoby polskiej dzikości i odludzia, uwypuklając nasz stosunek do nich. Z jednej strony nęcą unikatowe czytaj dalej »

Sprint.

Bieg na 100 metrów mężczyzn stanowi dla wielu kulminacyjny punkt Igrzysk Olimpijskich. Trwa dziesięć sekund. Jest się o co bić. Dla mnie to zbyt słaba pokusa, lecz Agnieszka poczuła zew sprintu i zapisała się z miejsca na Warsaw Track Cup. Widocznie ten upał inaczej działa na niewiasty. A po co oni w ogóle tę setkę czytaj dalej »

Susza.

Powódź odpłynęła tak, jak nadeszła; szybko, cicho i niezauważalnie zabierając nadmiar wody we właściwe koryta. Nieumiejący pływać odetchnęli i w geście niezasłużonego triumfu wznieśli pięść ku niebu. A tam nie działo się nic, panował całkowity spokój, ściągając na nas kolejną klęskę. Spojrzenia, pochmurne w czas powodzi, rozchmurzyły się, kierowane na bezchmurne niebo. Ulgą dla oczu czytaj dalej »

Wesele.

Urozmaicenie pozwala wprowadzić nowe, ciekawe bodźce do treningu biegowego. Posłuszni temu prawidłu, opisujemy Wam wspaniałą jednostkę ćwiczebną, zrealizowaną w sobotę na zaproszenie pary organizatorów: Marty i Mariusza. Sprzęt: wcale niełatwo dobrze się wyposażyć na takie wydarzenie. Wiadomo, iż zły dobór chociażby obuwia potrafi zepsuć najlepsze szuranie. Tutaj dało się zauważyć tendencję do stosowania obuwia minimalistycznego czytaj dalej »

parkrun Konin.

Nie mogło się złożyć lepiej w Dzień Dziecka: Konin to jedna z najmłodszych pociech parkrun w Polsce. W tę sobotę biegacze spotkali się nad jeziorem Zatorze po raz trzeci. Trasę poprowadzono po wygodnych i szybkich alejkach. Określmy przewyższenia, zapożyczając terminu z kryminalistyki – podbiegi na alibi. ? Czytaj: mało widoczne, a wchodzące w nogi. Na czytaj dalej »