Nudne już to podium.

Okazuje się, iż w czasach obostrzeń można zorganizować wspaniałą imprezę sportową. W Konstancinie-Jeziornej postarali się na medal. VI Bieg im. Piotra Nurowskiego odbył się przy szczuplejszej, przepisowej frekwencji, zachowując wszystkie swoje zalety. Ba, niektórzy twierdzili, iż tegoroczna edycja wypadła okazalej niż poprzednie. Z pewnością w niedzielę 13 czerwca w Parku Zdrojowym mieliśmy więcej luźnej przestrzeni wokół siebie.

***
Sportowo start Nudnych Piątków zdominowała bardzo dobrym wynikiem Agnieszka. W mocnej stawce zwyciężyła w swojej kategorii, zajmując jednocześnie czwarte miejsce wśród kobiet. Dodajmy do tego niezły rezultat: 43:44 – tylko brawa bić. Odebrała też zasłużone gratyfikacje na mecie. O moim udziale wstyd pisać; pozwólcie ograniczyć opis do suchego wyniku: 38:10.

Fot. Photo-masters.pl

***
Zatrzymajmy się na chwilę przy tych gratyfikacjach. W Konstancinie obrali miłą taktykę niespodzianek: mało deklarować, dużo dawać. Dotyczy to zarówno pakietu, nagród, jak i traktamentu po ukończeniu biegów. Ograniczę się do jednego przykładu: lody wcale nietaniej firmy G. rozdawali do woli… Niestety, bardzo skorzystałem.

Wśród miłych atrakcji wymieńmy udział vipów. Mistrz Marian Woronin imponuje sylwetką i klasą, a Karol Strasburger skrzącym się dowcipem. Próbka z niedzieli: kiedy długość jest większa niż odległość, zachodzi możliwość. Hm! Pomińmy dalsze.


W Konstancinie nawet toaleta piękna…


Trasa prowadziła uliczkami kurortu, potwierdzając jego urodę. Nawierzchnia dobra, wzniesienia minimalne i zacienienie stwarzają dobre warunki do szybkiego biegania. Tylko polecać! I wszyscy wokół tacy serdeczni.

Normalnie familiada.

Łukasz Klaś

4 thoughts on “Nudne już to podium.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *