Zaszłość nr 18.

Kolejne przypomnienie, na prośby usilne (pozdrawiam w tym miejscu Piotra i Pawła🙂).

Czyli poniższe ujrzało światło dzienne rok temu, na fb, kiedy jeszcze bloga nie było.

Zapraszam.

 

2 thoughts on “Zaszłość nr 18.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *