We czworo.

Kiedy wybieraliśmy się na „Kwartet”, teatry stały otworem. Zaraz potem zamknęli. Niedługo zapewne zniosą zakaz. Ile razy jeszcze pohuśtamy się na tym decyzyjnym wahadle? Trzeba cieszyć się każdym spektaklem w tych szalonych czasach. Co tu jest życiem, a co teatrem i groteską…

Nowe pomieszczenie – Scena 20 – teatr Ateneum otrzymał od związku nauczycieli. Bardzo miło wnętrze się prezentuje, tylko krzesła (fotele?) jakieś takie scholastyczne… Postawili na antydrzemkowość. Niemniej wizualnie przestrzeń się broni i śmiało bez poduszki można iść. A zaznaczmy od razu, iż „Kwartet” otrzymał staranną scenografię, pozwalającą poczuć klimat miejsca akcji.

🎭🎭🎭

Czworo artystów śpiewających w operze spotyka się po latach. Czas ich świetności scenicznej minął – wspominają go w domu spokojnej starości. Z mniejszą lub większą rezygnacją przyjmują los, narzekając na niego z lekka. Wśród pogodnych kpinek i docinków, między kolejnymi posiłkami i coraz częstszymi zapomnieniami, czają się jednak dramaty… Ile z dawnej świetności i sławy można wskrzesić choć na chwilę – i czy warto? Twórcy podejmują temat istotny dla każdego człowieka; wszak przed przemijaniem nie uchronią ni pieniądze, ni popularność. Cenna i dobrze zagrana nauka płynie ku nam z desek Ateneum.

W treści cały czas przewija się muzyka, ta wyższych lotów. Nie stanowi głównego motywu, niemniej towarzyszy bohaterom, stanowiąc dziedzinę, która zdominowała ich losy. Dla melomanów jest to subtelny, lecz istotny plusik sztuki. Mnie się to podobało, wyznaję szczerze: gdyby rzecz toczyła się – przykładowo – wśród mechaników samchodowych, ziewnąłbym raz więcej. Perypetie ludzkie trawi się lekcej, jeśli w tle pobrzmiewają nasze ulubieniości. Kochający muzykę – macie argument za oglądnięciem „Kwartetu”. A dla wszystkich, zachętą będzie skład aktorski, stający na wydokości zadania, czego świadectwem ovatio cum clamor et pompa, do których z przyjemnością się przyłączyliśmy.
Idźcie, jak tylko otworzą.

🎭🎭🎭

Łukasz Klaś

2 thoughts on “We czworo.

  1. Trzeba się już przyzwyczaić chyba do tych huśtawek pt. Otwarte, zamknięte. Co nam jeszcze mogą zamknąć? Najwyżej oczy, żebyśmy nie widzieli co się wyrabia…. Ale stop z daleka od polityki. Cieszmy się tym co mamy przez moment. Recenzja zachęca, może być dobra rzecz. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *