Sny moje.

Płyta „Sny moje” wpadła w łapska Nudnych piątków dzięki znajomości z gitarzystą Piotrem, muzykiem, ale i biegaczem; wdzięcznym losowi za ten przypadek. Albowiem wydawnictwo to znalazło swoje miejsce na mej muzycznej półce – i tam pozostanie. Dlaczego? Wyjaśniam pokrótce Wam. Jeśli zechciałby kto poznać historię i teraźniejszość zespołu Lorien, zapraszam na wiki (manie swej rubryki czytaj dalej »