Strategia i taktyka.

parkrun Warszawa-Praga zaplanowałem sobie na ten dzień już dawno, wietrząc osłabioną stawkę wobec rozgrywanego wieczorem Biegu Powstania Warszawskiego. Opracowawszy tak wyrafinowaną strategię, liczyłem – że może wreszcie – na zwycięstwo. Wszak atakowałem tę lokalizację już kilkanaście razy. W autobusie wiozącym mnie na start spotykam Marcina, który wyruszył zadebiutować w nowym miejscu. I już wiedziałem, że czytaj dalej »

Lubię poniedziałki…

Świat się zmienia. Łopoczą na wietrze chorągwie przemijania. Strumienie promieni słonecznych ogrzewają błękitną kulkę, małą piłeczkę krążącą frywolnie w bezkresnych przestrzeniach kosmosu. Z każdym obrotem planety ewoluuje też ludzkość i jej osiągnięcia, nie wyłączając najdoskonalszych. PKP. Czy Poczta Polska dorównuje choć trochę? Gdzie tam, na poczcie nie ma tak wspaniałych toalet. Samymi spóźnieniami tego nie czytaj dalej »