Lubię poniedziałki… szczęśliwy to dzień!

Szczęścia każdy pragnie, o szczęściu każdy marzy. Zarówno o tym małym, powszednim, jak i wielkim, życiowym, czy nawet: pozagrobowym triumfie. Trudno pryncypia tego fenomenu ustalić, boć chyba dla każdego człeka co innego ono znaczy; choć troszeczkę indywidualizmu wszystkie człowieki noszą tu w sobie. Weźmy, poproszę, naruszony powyżej wątek: życie po śmierci. Dla wielu wymiarem wygranej czytaj dalej »