Podatek biegowy.

– Co słychać? – Zapytało sześć osób naraz, poprawiając buty, chustki, majtki i inne nie wymagające poprawienia rzeczy przed bieganiem. – Pita mi przysłali – bąknął Tadeusz, potrząsając zegarkiem, co, jak wiadomo, niezawodnie pomaga uzyskać łączność z gps. – Mnie też – oznajmił zgodny chórek. I stało się jasne, na jaki temat będziemy dziś narzekać. […]