Indywidualnie w grupie.

-Izolacja! Biegać razem nie możemy, weź się i coś wymyśl. Kiss. Takiego sms-a przysłała mi hrabina Szczydoniecka. Poczułem się wyróżniony. W głowie mej zabrzmiały fanfary, że ja, jako rycerz błędny, na ratunek grupy… Ferajna spod Kotwicy nie poddaje się, rzecz jasna, a jam na ratownika namaszczon. Aha, jakby ktoś nie wiedział, to tak się nazywamy czytaj dalej »