Długi i dłuższy.

-Rozmiar ma znaczenie – mówi Sebatacz, mój kolega i biegacz nie na żarty. – Liczy się długość, twardość, wielkość. Pieprzyć technikę! Kolega utrzymuje się w stanie bezżennym. Tak jakoś wychodzi. Szuramy z zacięciem, trenując i startując w zawodach. Licznik kilometrów bije, wymownie świadcząc o naszej pasji (wariactwie – twierdzi mama Sebatacza). Jak w tym zacięciu czytaj dalej »

Biegiemukoronowanie.

-Chcę zdobyć koronę maratonów – wypalił Gruby, kiedy po zwyczajowo rytualnych powitaniach ruszyliśmy lichym truchcikiem przed siebie. Asia popatrzyła najpierw na niego z troską, przerzucając potem błagalne spojrzenie na nas, z niemą prośbą o pomoc. -Od poniedziałku tak ma. Parzyłam ziółka – i nic. Pije, ale swoje gada. Temperaturę zmierzyłam, trzydzieści sześć i pięć, jeszcze czytaj dalej »

Sezon na kleszcza.

Rozpoczął się okres największej aktywności tego paskudztwa, a ja, ostrzegając Was przed niebezpieczeństwem, jednocześnie zachęcam do odwiedzania miejsc, gdzie te pasożyty grasują. Albowiem im większy kontak z naturą – zarówno dla biegaczy jak i niebiegaczy – tym lepiej dla zdrowia i pogody ducha. Wyganiam na łono przyrody właśnie teraz, gdy zieleń kipi świeżością wiosenną. Jak czytaj dalej »

Pacemaker.

Ciężka jest dola zająca; stanowi on poniekąd łącznik pomiędzy organizatorami a uczestnikami biegu. Występując w tej ważnej roli, warto przemyśleć swoje powinności względem grupy. To odpowiedzialne zajęcie, gdyż dla niektórych start w zawodach stanowi ukoronowanie kilkumiesięcznych przygotowań… X przykazań dla zająca. 1. Bądź. Upewnij się, że nic ci nie przeszkodzi, a na wszelki wypadek miej czytaj dalej »

Zwierzę.

Wielkanoc kojarzy się z zoologią; albowiem zajączek, kurczaczek, baranek pod nos się pchają. I kaczuszka też. Witalne to święta, buchające wiosną, obfitością, naturą. A człowiek, wszak morza pychy wypiwszy, przecież od prawdy naukowej nie umknie: ssakiem jest i tyle. Dotyczy również biegaczy! Biorąc pod uwagę najistotniejsze atrybuty dla szuraczy, zadaję nieco żartobliwą zagadkę: jakie jest czytaj dalej »

Główny start sezonu.

Zaprawdę, powiadam Wam: ci, którzy nie wyznaczyli sobie głównego biegu roku, szczęśliwi przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni będą, w spokoju ducha błogosławionym człapaniem się ciesząc. Tako rzecze mędrzec, świątobliwie dni swoje w pustelni na zboczach Monte Piontki przeżywający. Prawda bije ze słów jego. Zacnym procederem znajdujemy jasne zdefiniowanie kalendarza startów, pomagające trwać nam w reżimku czytaj dalej »

Zaproszenie na Ultra Hańczę.

Wybraliśmy się do Suwalskiego Parku Krajobrazowego łyknąć powietrza testując trasy, którymi za tydzień pobiegnie kilkuset śmiałków na dwóch dystansach: Ultra Hańcza 63 km oraz Turtul Trail 28 km. Kwaterą stanęliśmy w miejscu szczególnym – tam, gdzie rzeka Czarna Hańcza wypływa z najgłębszego polskiego jeziora. Akwen Hańczy zachwyca malowniczymi brzegami oraz soczyście granatową barwą wody. Według czytaj dalej »

Nudne piątki?😮

Stało się – zlikwidowali piątki! Barbarzyństwo tego czynu całą kulę ziemską – nomen omen – obiegło, powszechnie głosy oburzenia budząc. Protestują Haile Gebrselassie i Eliud Kipchoge; czy powinny dołączyć do nich Nudne Piątki? To z pewnością ogromnie wzmocniłoby siłę owej kontestacji! A konkretnie, co nastąpiło? Do boju ruszyła znana lekkoatletom wszystkich krajów zgraja leśnych dziadków, czytaj dalej »

Equinox.

Pozornie astronomię łączy z bieganiem niewiele. Rozważywszy kwestię głębiej, znajdziemy jednakowoż liczny zbiór wspólnych obszarów. Niewykluczone, iż w niedostępnych gwiazdach zapisano losy naszych życiówek, sukcesów i porażek. Ufającym astrologii nie zaszkodzi zasięgnięcie porady u wróżki. Taka prognoza może trafniej przewidzieć od fachowców: trenerów, teoretyków i przemądrzałych blogerów. Pytanie, co okaże się tańsze? Złośliwie pisząc: może czytaj dalej »

Goniąc marzenia.

Z przyjemnością zwielokrotnioną przedstawiam Wam książkę napisaną przez Radka, zachęcając do sięgnięcia po nią. „Goniąc marzenia” traktuje o bieganiu, którą to aktywność autor sam uprawia, propaguje i młodzieży zaszczepia. Nasze ścieżki przecinają się nieraz, Milanówek i okolice wszak leżą niedaleko od stolicy, a truchtająco wykazują aktywność sporą. W publikacji znajdziemy historie czterech mężczyzn, kochających bieganie czytaj dalej »