Dwa kolory: zielony.

Barwa owa należy do moich ulubionych, lecz nie tylko dlatego o niej piszę. Oznacza nadzieję i odznacza się pięknem. Łagodzi i koi. Wkrótce „green” odegra jeszcze ważniejszą rolę w moim życiu – świadomym wyborem symbolu. Jakże miła to decyzja; spróbuję uzasadnić. Dana nam, człowiekom, prezentem paleta oferuje wachlarz odcieni: seledynowy, szmaragdowy, groszkowy, malachitowy, nefrytowy, khaki, czytaj dalej »