Narwiowanie.

Morsowanie, podobnie jak pływanie, łatwiej uprawiać na wodach stojących. Aby zakosztować dreszczyku emocji i podjąć wyzwanie nurtu, postanowiliśmy zmierzyć się z H2O w wersji bieżącej. Wybrawszy taką opcję, musieliśmy zaglądnąć w gościnne okolice gminy Wieliszew, gdzie znajdujemy bez trudu także tereny do biegania. Szuranie przed zanurzeniem w mroźnych odmętach staje się bowiem naszym zwyczajem. Ruszamy czytaj dalej »

Biegacze, morsujcie!

Morsy, biegajcie! Obydwie aktywności przynoszą wielkie korzyści zdrowiu, znakomicie ze sobą współgrając. Miło zauważyć, iż coraz więcej osób łączy zimne kąpiele z tuptaniem. Sezon za progiem stoi, przymrozkiem kusząc. Warto zanurzyć się w chłodne wody nie zwlekając, gdyż zima krótka się szykuje. Nie każdy mieszka blisko gór, gdzie potoki ziębią cały sezon. ***Na temat dobroczynnego czytaj dalej »

Mors biegowy.

-Zimno – narzekał Tadeusz, kiedy oczekiwaliśmy na przybycie spóźnialskich z naszej biegowej ferajny. Zebraliśmy się w zwykłym miejscu, pod kotwicą. -Jakie zimno – protestował Marek – mediana temperatury aktualnego stycznia wskazuje tendencję do przekroczenia prognozowanego poziomu rozkładu gradiacji wielopłaszczyznowej w stosunku do ześrodkowania wieloletniego w lewelezacji około 5,555 stopnia Celsjusza! -Kopnąć cię? – Zaproponował uprzejmie czytaj dalej »

Ciepło o morsowaniu.

Zima!  Sezon rozpędził się na dobre, zatem powiedzmy sobie słów kilka o morsowaniu, starając się temat ująć w adekwatnym kształcie: z chłodnym obiektywizmem,  dodatkiem mrożących krew w żyłach fragmentów, lodowato uprzejmie, z zimnym wyrachowaniem, aby ziąb poczuć do wnętrza szpiku, jądra międzymózgowia i dna macicy. Ważna i ciekawa to kwestia, bo zarazem zdrowie, hartowanie, regeneracja czytaj dalej »