Kroją las.

Poszły słuchy, iż las okrawają. Nasz stary, dobry Las Anecin (znany też jako Lasek Henrykowski), miejsce wytchnienia, zieleni, wydm i ptaków, musi oddać kawałek siebie pod zabudowę. Zaniepokoiwszy się, pobiegłem sprawę na własne oczy sprawdzić. I zderzyłem się z murem, dosłownie. Postawili wulgarne ogrodzenie wśród drzew, tnąc od linii, zabierając kawał przyrody. A to miejsce, czytaj dalej »