Żużlowa bieżnia.

Kiedyś – nie do wiary, jak niedawno – nie istniał tartan. Zielone boiska były otoczone przez czarne owale, służące do jazdy motocyklem lub biegania. Dziś, poza dedykowanymi ściśle speedwayowi, takie bieżnie nikną. Zarastają trawą, opuszczone, wyparte przez cuda z tworzyw sztucznych. A przecież wychowało się na nich wielu mistrzów, których rekordy wciąż budzą respekt. Z czytaj dalej »