Kobieta machająca nogami. Ibsen.

Na początku wprowadzono – czy intencjonalnie – element dezorientacji, pisząc, iż inscenizacja Heddy Gabler traktuje o kobiecie uwikłanej w drobnomieszczańskie zatęchłości. Tymczasem sztuka ledwo tyka takich kwestii, skupiając się, mistrzowskim dialogiem Ibsena w interpretacji Kuby Kowalskiego, na psychologicznym portrecie wartej siebie grupki. Mistrz Henrik wirtuozersko rzecz prowadzi, żonglując naszymi sympatiami względem postaci dramatu. Każdy z czytaj dalej »