Kicanie pod górkę.

W taki upał trudno zmusić się do biegania, a jeszcze dodając górki? Hopki, wzgórza, wzniesienia, stromości, jary, zbocza, pochyłości! Pot zrasza czoła, lecz trzeba, trzeba; przecież nie robimy tego dla przyjemności. ☺ Górski Bieg Zająca dał nam popalić. Początek trasy narysowano z zacięciem artystycznym, odwzorowując charakterystyczny kształt głowy szaraka; uszy prowadziły w dół. Potem pod czytaj dalej »

Górski Bieg Zająca.

Tym razem cykl noszący imię sympatycznego długoucha zaprasza do Góry Kalwarii. Piękna ta miejscowość leży opodal stolicy i spodziewany jest 15 czerwca mały najazd warszawiaków. Zgodnie z groźną zapowiedzią, trasa oferuje przewyższenia nie na żarty, prowadząc zboczami skarpy nadwiślańskiej. Pobiegniemy też spory kawałek płaskim asfaltem. Urozmaicenie stanowi podstawę dobrego przełaju, pożądanym dla smakoszy go czyniąc. czytaj dalej »