Błont.

Nie przez przypadek uraczyłem Was, w śliczny poniedziałkowy ranek, tak zgrabnym lapsusem już w tytule. Wszyscy popełniamy pomyłki: królowie, artyści, Robert Lewandowski, szefowie, politycy, zwykłe ludzie, niewiasty, chopy, papieże i blogerzy też. Któż z nas nie przejęzyczył się opowiadając o kierowniku; zamiast „surowy ale sprawiedliwy” z ust wyleciało „ten łysy konus”? Zdarzało się podróżnym w czytaj dalej »