X patentów dla biegaczy.

Kiedyś trzeba odkryć tę Amerykę, konstatując klepnięciem w czoło: jakie to proste! Oczywiście, poniższa lista nie wyczerpuje kwestii mniej lub bardziej genialnych odkryć i udogodnień, stanowiąc jednakowoż bazę do rozwinięcia tematu. Zachęcam i proszę: podajcie w komentarzach Wasze sprawdzone patenty; podzieliwszy się wiedzą, staniecie się mentorami dla milionów moich czytelników. 😉 Zwracam też uwagę, iż […]

Weekend.

Wreszcie prawdziwą zimą zapachniało w okolicy, serwując odpowiednie elementy: śnieg, mróz, narzekania na smog, a na rzece śryż. Idealne warunki do biegania panują. Początek uczyniłem na Polu Mokotowskim, zającem na parkrun się zgłosiwszy. Nadzwyczaj miło przeszurałem dzielnie piąteczkę w nadobnej oczojebnej tuniczce, według zamówienia o właściwym czasie na mecie się meldując. Co prawda podłoże pozbawiono […]

Nienasycenie.

Proszę  o spokój, nie zamierzam analizować powieści Witkacego. To musi poczekać. „Nienasycenie” naszego wybitnego dramaturga polecam wszystkim, lecz uprzedzam, że nie należy do łatwych czytadeł. Podobnie jak bieganie w zimie, wiąże się z wysiłkiem mentalnym, możliwością zaburzeń i nudą. Zatem ostrożność wskazana. Lecz zajmiemy się tym innym razem. Człowiek to nienażarte zwierzę, jak świnia, albo […]

Mazurek na zimno.

Mazury zwą Krainą Tysiąca Jezior, zatem wyruszając doń, trafiliśmy, rzecz prosta, nad jedno z nich. Ażeby nie sprawił się nastrój zbyt romantyczny i sielski, zbiornik ów zdobi sam środek miasta; osadę jak należy regionowi  – z zamkiem krzyżackim, amfiteatrem, lożą masońską, ogromną stadniną  i kościołem obronnym. Witamy w Kętrzynie, nad Jeziorem Górnym. Pora nie kojarzy […]

Bieganie z psem.

Aby nowy rok rozpocząć z przytupem, zaplanowałem  pierwszego stycznia już z rana dwa starty parkrun. Wspaniałomyślność centrali zezwala w ten wyjątkowy dzień organizatorom poszczególnych lokalizacji na pewną dowolność w wyborze godziny startu; tym sposobem, dzięki gestowi Ursynowa i Pola Mokotowskiego, zaliczyłem dubla, należycie annał 2019 powitawszy. Nie ominęły mnie przygody, dostarczając ciekawych tematów do rozmaitych […]

Na czym polega Falenica?

Przestraszonym nie-warszawiakom wyjaśniam czym prędzej: to nie groźna choroba ani indiański przyrząd do obcinania penisów. Podążawszy ze stolicy w kierunku południowo-wschodnim, kędy wille w przesławnym stylu świdermajer budują, spotkamy sympatyczny przysiółek, gdzie biegają… po górach. Tak. Falenica. Zarys trasy w rzucie poziomym przypomina choinkową gwiazdkę, w sam raz na czasie. Inni widzą tam rozgwiazdę, lub […]

Taki wał. I dzbany.

Wiecie, co potrzebne jest biegaczowi do szczęścia? Wał. Dozwolono miłośnikom wyrazistych akcentów przyjąć, iż imć Kozakiewicz, zaginając łokieć w wiadomym geście, wiadomo gdzie, wiadomo kiedy, wiadomo komu, wywieszczył rzeszom szuraczy przesłanie. Podążajmy za nim. Nam, mieszkańcom dwóch największych polskich miast, obydwu pretendujących do miana stolicy, ta forma terenu jawi się oczywistością. W Krakowie i Warszawie […]

Świąteczne śniadanie.

parkrun Chrzanów pozostawał dla mnie uwierającym nieco wspomnieniem: drugie miejsce kiedyś. Wymaga naprawy. Wróciłem tam z całą przyjemnością, gdyż to jedna z najgościnniejszych lokalizacji; wspaniała frekwencja dowodem. Las, kędy trasa wiedzie, stoi mokry, niezbyt grudniowy, a przecież piękny. Z radością wciąga się w płuca świeżość i zdrowie. Do tego czeka mnie odrobina emocji: triumf czy […]

Tyskie parkruna skosztowanie.

Tam nie tylko piwo uprawiają; także hokej, piłkę, morsowanie i, a, przede wszystkim – biegają. Trzeba to sprawdzić, a że autostradą łącząca wschód z zachodem z Krakowa do tych Tychów jeden skok, ustawiając namiar na parkrun wyruszamy podreptać przedwigilijnie Na miejscu spotyka nas niewielkie zaskoczenie: park naprawiają. Ścieżki rozkopane, maszyny stoją, nawet w stawie woda […]

Smog.

Jakość powietrza stanowi dla biegaczy kwestię wielkiej wagi, szczególnie dla mieszkańców wielkich miast. Ja, krakoski warsiawiak (lub warsiaski krakus) spotykam się z tematem namacalnie (a raczej – nawdychalnie), szurając po chodnikach, parkach oraz laskach byłej i obecnej stolicy. Jak kwestia stołeczności dzieli, tak smog łączy obydwie metropolie, obdarowane w sezonie zimowym skumulowanym smrodopyłem. Zważywszy, iż […]