Nudne tępo.

Uwielbiam polskie znaki; dodają kolorytu naszemu językowi. W dokumentach skazano mnie od dziecka: Łukasz Klaś. Popatrzcie: jakże pięknie wygląda wyraz żółć. Pozwoliłem sobie zatem na nierozsądny żarcik w tytule. Niech mnie za to chochlik drukarski weźmie i kaczka dziennikarska kopnie. Temat jednakowoż proponuję poważny: dostosowanie tempa do warunków ma istotny wpływ na efekt treningu. Warto pilnować tej kwestii, szczególnie zimą, kiedy aura często wystawia biegacza ambitnego na ciężką próbę.

🍀🍀🍀

Planując jednostkę biegową, powinniśmy ustalić tempo poszczególnych odcinków mając na uwadze założone cele. Trening nie służy do pobijania rekordów; o te walczymy na zawodach. Ćwicząc, dbamy o właściwą intensywność, nie żyłując czasów. Chcemy zrealizować konkretny wysiłek, a nie zarżnąć się na amen.

W dobrym planie zawarte są wytyczne tempa na dany dzień. Jeśli warunki sprawiają, iż bieganie jest trudniejsze, musimy prędkość zredukować. Warto przypomnieć sobie czynniki utrudniające bieg.

🍀🍀🍀

Oczywiście, nic nie zastąpi doświadczenia na własnej skórze, nabytego drogą prób i błędów. Każdy z nas jest żywym, dynamicznym organizmem, nieprzekładalnym na proste wzory. Można jednak pewne kwestie uporządkować, aby zminimalizować różnice od właściwej dawki wysiłku.

Zacznijmy od temperatury – kwestia na czasie. Otóż istnieje wzór, określający zmianę tempa w zależności odchylenia od warunków idealnych. Każdy z nas raczej dobrze orientuje się, w jakiej temperaturze najlepiej mu się biega. Dla większości długodystansowców z naszego klimatu wartość ta mieści się w pobliżu 10°C. Teraz wzór: każde trzy stopnie w górę lub w dół, to tempo wolniejsze o sekundę na kilometrze. Zatem, przy ostatnim mrozie -20°C kilometr tempówki na treningu planujemy o dziesięć sekund wolniejszy. Identycznie, co łatwo obliczyć, przy 40°C na plusie. Posługujemy się średnią pomiędzy wartością pomiarową, a odczuwalną.

Tutaj ważna uwaga: wszystkie czynniki należy zsumować. One się nie niwelują, lecz dodają, współistniejąc.

🍀🍀🍀

Innym faktorem jest wiatr. Któż go nie zna! Nie ma w tym przypadku wzoru. Najlepiej uniknąć utrudnienia, pokonując odcinki tempowe z wichrem w plecy. Jeśli nie ma takiej możliwości, a chcemy mieć dokładność pomiaru, musimy przetestować, biegnąc pod wiatr np 400 metrów, próbując utrzymać założone tempo. Sprawdzamy czas i już mamy wymiar spowolnienia.

🍀🍀🍀

Podobnie rzecz się ma z podłożem. Przełaj, błoto, śnieg spowalnia nasze tempo. Musimy uwzględnić utrudnienie, planując nieco mniejsze prędkości. Pamiętajmy też o tym, że nasze mięśnie pracują wtedy mocniej. Spróbujcie pobiegać szybkie odcinki po śniegu, sprawdzając na drugi dzień, co mówi nasze ciało. Niezależnie od kontroli szybkości, warto wybierać szuranie w terenie na treningi luźniejsze, kiedy czas ujmujemy w szerszym marginesie dowolności. Klasycznym przykładem nasuwają się tu oczywiście długie wybiegania. Z nimi pędzimy do lasu!

🍀🍀🍀

Czy redukować tempo, jeśli czujemy się po prostu słabiej? W odpowiedzi na to ważne pytanie dodajmy też czynniki poruszone powyżej. Otóż jeśli, z jakichkolwiek przyczyn, jest po prostu bardzo trudno – odpuszczamy. Nie rezygnujemy z treningu, lecz zamiast ćwiczeń tempowych przeprowadzamy spokojne wybieganie. Przesada w ciężkich warunkach może prowadzić do kontuzji. Kilka dni bez ciężkich akcentów nie obniży naszej formy, pozwalając kontynuować plan z tego samego poziomu mocy. Spokój i cierpliwość to najważniejsze cechy wojownika.

🍀🍀🍀

Reasumując, przy wyraźnie utrudnionych warunkach, biegamy tempa wolniej. Stopniowo nabierając doświadczenia, określimy właściwą prędkość ćwiczeń bez trudu. Ciekaw też jestem Waszych doświadczeń w temacie.

Życząc dobrego tempa, zapraszam do biegania.

🍀🍀🍀

Łukasz Klaś

6 thoughts on “Nudne tępo.

  1. Niby o biegu, a tak zaprawdę o… życiu. C’nie? 🙂
    Pozdro
    bz
    ps. Wspomniało mi się wlazywanie na skały i zgodnie z powyższym algorytmem odpowiedzieć dziś musiałbym: sorry, nie masz ani jednego argumentu za.:/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *