parkrun Kraków.

Na tej piątce nie dają medali, a zwycięzcy nie zdobywają nagród. Pomimo tego bieg cieszy się znakomitą frekwencją, a wyniki stoją na wysokim poziomie. Onegdaj trzech pierwszych zdążyło na metę szybciej niż siedemnaście minut. A ja, chcąc skompletować wszystkie parkrunowe jedynki, musiałem zmierzyć się z Krakowem. To moja ósma próba…

W drugi dzień świąt stanęło na starcie 114 osób. Pogoda pięknie galicyjska: siąpiło, mżyło, dżdżyło. Szczęściem, wiatr towarzyszył nam umiarkowany.

W starej stolicy Polski trasa wiedzie szczególną okolicą. Okrążamy Błonia – ogromną, śródmiejską łąkę, teren przestrzenny i historyczny. Dla wielu osób miejsce nobilitowane, uświęcone wręcz niegdysiejszymi spotkaniami papieskimi. I Jan Paweł II i Benedykt XVI i Franciszek I rzesze tu ściągali. Świadczy o tym stosowny monument, tuż przy naszej alejce. Napis inspirujący: Ty jesteś skała…

Błonia służą też mieszkańcom i turystom w mniej wzniosłych sprawach. Wielu tu przybywa gości, nie brakuje piesków i… ptaków.

Poza tym, jak głosi prawo zwyczajowe, każdemu wolno wypasać w tym miejscu krowy, tudzież inne bydlątka. Jeśli zatem dysponujecie swoją własną krasulą, kozą lub choćby królikiem, śmiało możecie na paszę tutaj prowadzać.

Nawiązując do sportu, od dziesięcioleci dzieje się tutaj historia: biegnąc mijamy cztery (!) stadiony; kluby do najstarszych w kraju liczone. Dzisiaj aktywność kipi właśnie na asfaltowym trakcie okalającym Błonia. Śmigają cykliści, rolkarze, wrotkarze i nordic walkingu lud. Sobotnim rankiem my, wierni szuracze, parkrun uskuteczniamy. Okolica rozbrzmiewa głosami ruchliwych. Z góry na wszystko Kopiec Kościuszki spogląda.

***

***

Biegło się znakomicie. Młodsi trzymali tempo na początku, a ja, będąc tylko i wyłącznie zainteresowany wygraną, na plecach ich się woziłem. Na drugim kilometrze przyspieszyłem. Udało się. Oderwałem się. Czuję wdzięczność. Dzięki, młodzi. Tak bardzo zależało mi, żeby dziś wygrać. Wpadłem na metę niezagrożony, ale jeszcze raz – dziękuję.

Zaczynam wierzyć, iż diadem – wygranie wszystkich parkrunów w Polsce – będzie mój.

***

parkrun Kraków: check ✅

1 miejsce/18:28

status Diadem parkrun: 72/57

Łukasz Klaś

***

Fot. parkrun Kraków.

6 thoughts on “parkrun Kraków.

  1. Wow! Niesamowity z Ciebie zawodnik! Trzymam kciuki za pełną realizację tego ambitnego planu!
    A tę choinkę to dopięli na święta do ramki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *