Tatranské podboje Słowacji. Gdzie włazić i biegać. Zakrywanieni.

Jedziemy na Słowację, zakosztować wyższych poziomów Tatr. Wyprawa egzotyczna, gdyż na południe, za granicę, w inną strefę walutową i w ogóle. Z drżeniem patrzymy na prognozy nie wykluczające burz, szukając nadziei w przejaśnieniach. Celujemy raczej w turystykę niż bieganie, planując też rozeznać teren. Jak tam jest, u tych przysyłaczy halnego? ⛰⛰⛰ Na granicy kontrolują nas czytaj dalej »

Każdy szczyt na nas czeka…

Tym razem biegamy pod hasłem Gaszerbrum I, w hołdzie Arturowi Hajzerowi. Wspinacz ten przecierał szlaki zimowego himalaizmu. Został w najwyższych górach na zawsze. Kompletując biegową „Koronę Himalajów, startujemy po raz dziesiąty. W cyklu rozgrywanym przez trzy lata potrzebujemy wytrwałości i determinacji, aby kolejne piątki się nie znudziły. 🍀🍀🍀 Budowa kolektora na Żoliborzu nie przestaje nas czytaj dalej »

Piknik, który wisi.

Wreszcie można do teatru pójść – nieomal normalnym trybem. Korzystamy. Natrafiając na sztukę wtórną względem książki i filmu, z ciekawością rozsiadamy się na widowni. Cóż twórcy nowego dodadzą, jaką interpretacją nas racząc? Kurtyna w górę idzie. Piknik pod Wiszącą skałą napisano jako kryminał, lecz dzieło stało się czymś znacznie wykraczającym poza ramy tego gatunku. Popularność czytaj dalej »

Bieganie po gęstym lesie. parkrun Puszcza Niepołomicka.

Fakt uczynienia parkrunu w tym wielkim kompleksie borowym raduje mnie po wielokroć. Niedaleko stąd do mojego rodzinnego Krakowa, gdzie często przybywam, odwiedzając rodzinę i stare kąty. Trasę wybrano piękną, dużą pętlą piękną drogą poprowadzoną. Nietrudno spotkać tu znajomych tuptaczy z grodu Kraka. Lecz najważniejsze to bieganie wśród drzew, w zieleni, przyrodzie, z dala od betonu czytaj dalej »

Starty, starty… Biegaczu, a gdzie regeneracja?

Odblokowano imprezy, pozwalając biegać nawet pięciuset osobom naraz. Mamy co weekend dużo zawodów do wyboru. Rodzi się pokusa, aby startować, startować, startować, wynagradzając sobie okres posuchy. Nie wolno w tym wszystkim zapominać o regeneracji. Odpoczynek może być kluczem do dobrych wyników oraz zdrowia. Jak długo dawać nogom wytchnienie po mocnym wysiłku? Pytanie to staje się czytaj dalej »

parkrun Elbląg. Bieg między modrzewiami.

Ponad rok trwała przerwa w startach parkrunowych. Nareszcie wszystko wróciło. Można biegać w sobotnie poranki, kompletując kolejne zwycięstwa do Diademu. Powstają nowe lokalizacje, dając impuls do zwiedzania kraju. Na pierwszy ogień wybrałem Elbląg, gdzie nazwano imprezę Modrzewie, od miana pięknego parku. 🍀🍀🍀 Elbląg to najniżej położone miasto w Polsce. Można znaleźć się pod poziomem morza, czytaj dalej »

Wola biegania zwycięża, rozmiar nieważny. Małe lokalizacje parkrun górą.

Nazwa miejscowości, rozkręcającej nowy parkrun, doskonale wpisuje się w tytułową tezę. Wola! Tam, gdzie energiczni ludzie biorą się do działania, przychodzą efekty. Wielkie zbiorowisko nie jest warunkiem koniecznym. Liczy się chęć i moc jednostek, potrafiących plan zamieniać w czyn. Miejsca, o którym mówię, nie uwzględnia nawet wyszukiwarka map. 🍀🍀🍀 Kiedy rok temu pojawiła się pogłoska czytaj dalej »

Garwoliński bieg upalny: sukces na gorąco.

VIII edycja dyszki „Avon kontra przemoc – biegnij z nami w Garwolinie” natrafiła na upalną aurę. Pokonanie takiego dystansu w temperaturze ponad 30°C stanowi spore wyzwanie. A tu jeszcze trzeba się ścigać. Nie zważając na trudności Agnieszka podjęła wyzwanie; ja ściskałem kciuki w pracy. Trasa prowadziła leśnymi, utwardzonymi drogami, z kategorii: łatwy przełaj. 🍀🍀🍀 Bieganie czytaj dalej »

Podbiegi tatrzańskie. Hasanie po kopułach szczytowych.

Wyruszamy na mocniejszą wycieczkę, planując po drodze wspinaczkę na kilka solidnych wierchów. W Tatrach Zachodnich można znaleźć takie górki. Zamierzamy zdobyć Grzesia, Rakoń, Wołowiec, Jarząbczy i Kończysty. Nogi otrzymają solidną dawkę stromizny. Pogoda dopisuje, ostatki śniegów żegnają zimę. Startujemy ze schroniska na Polanie Chochołowskiej. 🏔🏔🏔 Pierwszy: Grześ. Zaczyna się w lesie, podnosi w kosówce i czytaj dalej »

Zakopiałki. Pięknoty Tatr i trochę biegania; hopki drobne.

Pobyt w górach wykorzystujemy także na lżejsze fizycznie aktywności. Tyle miejsc chce być tutaj zobaczonych! Niektóre ceprosko skolokwializowały się, lecz to nie odbiera im piękna. Mniejsze wycieczki pozwalają spokojnie zaznać uroków tatrzańskich. Zaglądnęliśmy, biegiem i cepromarszem, tu i ówdzie. 🍀🍀🍀 Oto dolinki reglowe: osobliwości natury na niższych piętrach gór. Zaczynamy spod skoczni Doliną Białego, pnąc czytaj dalej »