Tatrowanie zimą.

Porywam się na zimowe Tatry; trzeba wreszcie na drugie piętro zaglądnąć. Prognozy pogody są średnie, co wzmaga ostrożność. Tym bardziej, że wybieram się na wierchy i percie sam, mając tylko na odległość duchowe wsparcie Agi. Ona, biedactwo, musiała zostać w Warszawie. Mnie do Zakopanego dowożą siostra z tatą, którzy poczekają na parterze, wędrując w dolinach. czytaj dalej »

Zimowe przekopki beskidzkie.

Biegnę na Policę, aby złapać ostatki zimy. Moja towarzyszka Aga musiała pozostać w stolicy, więc tuptam po Beskidzie Żywieckim sam. Wspiera mnie niezawodny tata, dowożąc, czekając, karmiąc; przy okazji sam zażywa konkretnego spaceru. Mając taką podporę, nastawiam się na sportową wycieczkę, planując konkretne tempo. Traktuję to jako przetarcie przed sobotnimi Tatrami. Startuję z Sidziny – czytaj dalej »

We czworo.

Kiedy wybieraliśmy się na „Kwartet”, teatry stały otworem. Zaraz potem zamknęli. Niedługo zapewne zniosą zakaz. Ile razy jeszcze pohuśtamy się na tym decyzyjnym wahadle? Trzeba cieszyć się każdym spektaklem w tych szalonych czasach. Co tu jest życiem, a co teatrem i groteską… Nowe pomieszczenie – Scena 20 – teatr Ateneum otrzymał od związku nauczycieli. Bardzo czytaj dalej »

Koniec sezonu.

Sezon na morsowanie się kończy. Powoli wody tracą chłodek, nabierając niemiłego ciepła. Odejściu czegoś lubego zawsze towarzyszy smutek i nostalgia. Popatrzmy jednak na sprawy z optymizmem, lecząc nastroje. Naturalną koleją rzeczy finisz zimnych nurtów nie musi oznaczać strat; wręcz przeciwnie. Podobnie nudne bajdurzenia nie ograniczają się do moczenia tyłków w mroźnych toniach. Widzę zalety periodyzacji czytaj dalej »

Aga wygrywa – świat biegów się kręci.

Cykl Korona Himalajów obudził się z zimowego snu, przewracając na drugi bok. Albowiem Bieg na Broad Peak jest już ósmym w całej rywalizacji, rozłożonej na trzy lata. W tym roku „zaliczymy” jeszcze cztery szczyty, by w przyszłym zakończyć 14-etapową rywalizację. Długi wysiłek niesie ze sobą większą satysfakcję za metą. Kolekcjonowanie nudnych piątek to bardzo ciekawe czytaj dalej »

Puszcza biegiem puszcza.

Postanowiliśmy sprawdzić w Puszczy Słupeckiej, co się dzieje z porami roku – w naturze. Teraz się wszystko miesza, porządek świata chwiejnie na nogach stoi. Ocieplenia, pandemie i bestie ze wschodu w przyrodzie burzą. Znane przysłowie góralskie powiada: w marcu jak w marcu – trzeba to organoleptycznie zweryfikować. Przy okazji zaliczamy długi, leśny bieg, łącząc miłe czytaj dalej »

Teatr zasłużonych.

Kolejny raz łaskawie odblokowali sceny. Miejmy nadzieję, że więcej nie będzie potrzeba. Ów akt zobrazował także pozytywne zjawisko – wielki głód sztuki. Publiczność stawia się licznie, spektakle sprzedają się na pniu. Godne to podkreślenia, uważając na ceny biletów… Delikatnie rzecz ujmując, tanio nie jest, lecz czegóż się nie robi dla potrzeb ducha. Na widowni luźniej czytaj dalej »

IV faza.

Czas przepatrzeć buty! Sezon startowy zbliża się wielkimi krokami; przynajmniej mamy taką nadzieję. Odkładając troski o sprawy nie mieszczące się w naszych wpływach, lepiej zająć się strefami możliwymi do poprawy. Ja zaczynam czwartą część makrocyklu treningowego. To ostatni odcinek – zatem najważniejszy. Powoli całość zmierza ku celom: wyścigom z innymi biegaczami i walce o życiówki. czytaj dalej »

Pączkowy sprawdzian na trójkę.

Mocna ekipa, grupa treningowa Team Parszczyńskich, zaplanowała atrakcyjny sprawdzian – trzy kilometry w Parku Młocińskim. Trasa ma charakter łatwego przełaju, prowadząc duktem szerokim i płaskim. Świetnie się to wpisało w mój makrocykl treningowy. Dodatkowym bodźcem stał się pączkowy charakter imprezy. Ustawiłem plan tygodnia, wpisując weń imprezę w niedzielny poranek. 🍀🍀🍀 Lubię pączki i wcale się czytaj dalej »

Człowieku, skipuj!

Skipy! Biegaczu, to ćwiczenie dla ciebie; innym sportowcom też się przyda. Energiczne przebieranie nogami nie powinno się nudzić. Wypracujemy dzięki nim dwie kwestie: siłę i technikę. Otrzymujemy połączenie idealne. Poszukujący mocy, udajcie się do tej krainy! Coraz większą wagę w treningu długich dystansów przykłada się do siły biegowej. Opisywane ćwiczenia stanowią idealne przykład jej kształtowania. czytaj dalej »