Moja walka.

Czytelników nie uczestniczących pasjami w warszawskim życiu teatralnym pragnę uspokoić. Nie propaguję nazizmu, a jedynie recenzuję – acz w szerokim kontekście, zaiste – sztukę wystawianą na deskach Powszechnego. Miejsce to znamienne dla tej tematyki – trochę, jakby w niebie o szatanie rozprawiać, używając jego słów. Albowiem ta inscenizacja Mein Kampf bazuje na słowach oryginału, niewielkie czytaj dalej »

parkrun Charzykowy.

To najmniejsza miejscowość parkrunowa w Polsce. Chwała przedsiębiorczym charzykowianom! Kurort słynie urodą: z jednej strony jeziora kipiący życiem reprezentacyjny bulwar, a na przeciwległegłym brzegu bogactwa dzikiej przyrody sie ścielą. Start zlokalizowany jest tuż przy marinie, plaży i – rzecz ciekawa – posterunku policji. Początkiem maja wszystko aż drży w oczekiwaniu na sezon, co ma dla czytaj dalej »

Sezon na kleszcza.

Rozpoczął się okres największej aktywności tego paskudztwa, a ja, ostrzegając Was przed niebezpieczeństwem, jednocześnie zachęcam do odwiedzania miejsc, gdzie te pasożyty grasują. Albowiem im większy kontak z naturą – zarówno dla biegaczy jak i niebiegaczy – tym lepiej dla zdrowia i pogody ducha. Wyganiam na łono przyrody właśnie teraz, gdy zieleń kipi świeżością wiosenną. Jak czytaj dalej »

Podkowiańska Dycha.

Podkowa Leśna to prawdziwa perła wśród podwarszawskich miast-ogrodów. Spacerować tam jest miło, a biegać – rozkoszą czystą. Wiem co mówię, bom startował poprzednimi laty. Zatem zapraszamy na siódmą już Podkowiańską Dychę. Zawody zostaną rozegrane w niedzielę 26 maja. Link do strony www: klik Link do wydarzenia: klik Na uczestników czekają szykowne i szybkie koszulki. Brać, czytaj dalej »

Bez.

Starzeję się. Sprawia mi to radość; rozgrzebując ów proces, odnajduję w nim pierwiastek dojrzewania. Nawet peselicę można przez kruche szkiełko optymizmu przepuścić. I pocieszać swoje ego, choćby wbrew faktom. A wszystko przez bez. Od kilku lat dopada mnie wiosną ta myśl natrętna, spokój burząc. Uwielbiam ten krzew. Kocham grację kolorów rozciągniętych od lila do fioletu, czytaj dalej »

Pięć kilometrów z balonem.

Bieganie zasadniczo należy do sportów indywidualnych, zdarzają się wszelako sytuacje, stawiające przed nami wyzwania drużynowe. Odstawiamy na chwilę wzniosłą samotność długodystansowca, gromadnie podążając do mety złączeni wspólnym celem. Wataha wilcza potrzebuje jednakowoż samca alfa na czele (lub też: owieczki mykają za baranem). Tu zaczyna się chlubna, piękna i wdzięczna rola pacemakera. Mój klub Trucht Tarchomin czytaj dalej »

Pacemaker.

Ciężka jest dola zająca; stanowi on poniekąd łącznik pomiędzy organizatorami a uczestnikami biegu. Występując w tej ważnej roli, warto przemyśleć swoje powinności względem grupy. To odpowiedzialne zajęcie, gdyż dla niektórych start w zawodach stanowi ukoronowanie kilkumiesięcznych przygotowań… X przykazań dla zająca. 1. Bądź. Upewnij się, że nic ci nie przeszkodzi, a na wszelki wypadek miej czytaj dalej »

Zwierzaki Wajraka.

Czy ten Łukasz zwariował, publikując recenzję książeczki dla dzieci? Nie całkiem jeszcze zmysły straciłem, a opisywana pozycja godna jest polecenia bez względu na wiek. Adam Wajrak od lat popularyzuje przyrodę i w „Zwierzakach” wywiązuje się z tej roli znakomicie. Poza drobnymi, pomijalnymi usterkami zredagował książkę czyściutko merytorycznie. Sukces to niemały, zważywszy ilość wiedzy zawartej na czytaj dalej »