Pachołek.

Na agrafce przy Centrum Olimpijskim z dwóch stron stoi…

Przyzwyczailiśmy się do tych pachołków i zdążyliśmy je polubić. Tyle razy nawracając dookoła nich, poczęliśmy darzyć je uczuciem. Wszystko można z czasem pokochać. A tyle jeszcze razy za nimi zakręcimy! Można rzec, tworzymy zgraną całość.

A tu – zaskoczenie, przybywszy na rozgrzewkę, stwierdzamy pachołków brak. Wypatrzyliśmy jednak pasiasty, biało-czerwony artefakt, który chociaż na zdjęcie się nadał.

Ścigamy się na trasie przy Centrum Olimpijskim – znów; piątka – znów; wieczorem – znów; upał – znów. Nowością odkręcania wirusowej śruby serwują wreszcie porządny posiłek. We wsadzie do kotła smakujemy solidną finiszerską paszę, żadne tam batoniki. Mniam. ?

Dzisiejsze zawody wpisały się w świąteczny weekend – nie jest to taka sobie zwykła nudna piątka! ? Bierzemy bowiem udział w Biegu Stulecia Bitwy Warszawskiej. Setnica tego wydarzenia skłania do refleksji nad historią. Kilkadziesiąt lat fałszowania faktów za PRL jeszcze dziś skutkuje w ocenie tamtych wydarzeń. Tym ważniejsze każde przypomnienie i uczczenie bohaterów, którzy powstrzymali bolszewickie armie, ratując Polskę i Europę.

Pachołki czy nie, Aga zawalczyła pięknie w tym upale i przybiegła druga, z niezłym czasem 21:15. Ja dopiero siódmy.




A szale w nagrodę, w sam raz na aktualne warunki???

Lato piękne, ale mogłoby trochę odpuścić temperaturę.?

***
Łukasz Klaś

3 thoughts on “Pachołek.

  1. Fałszowanie historii ma tam już miejsce sto lat, widoczne w haśle „Cud nad Wisłą” – wymyślonym by umniejszyć bohaterstwo żołnierzy, błyskotliwość dowódców, oraz mrówczą pracę wywiadu. Cud uknuli przeciwnicy, polityczni, i kościół katolicki, by przypisać zasługi sobie …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *