Pacemaker.

Ciężka jest dola zająca; stanowi on poniekąd łącznik pomiędzy organizatorami a uczestnikami biegu. Występując w tej ważnej roli, warto przemyśleć swoje powinności względem grupy. To odpowiedzialne zajęcie, gdyż dla niektórych start w zawodach stanowi ukoronowanie kilkumiesięcznych przygotowań…

X przykazań dla zająca.

1. Bądź. Upewnij się, że nic ci nie przeszkodzi, a na wszelki wypadek miej w pogotowiu zastępstwo.

2. Szacuj z pokorą swój poziom względem planowanego czasu. Zapas 10% uważam za minimalny. Pamiętaj, że na trasie mogą zdarzyć się nieprzewidziane wypadki, które cię opóźnią. Musisz mieć z czego nadrobić.

3. Bądź punktualny. Twoi podopieczni denerwują się z kilkunastu powodów; nie dodawaj im jeszcze jednego.

4. Bądź dostępny. Jeśli nie uczyni tego organizator, zaprezentuj się w sieci, aby każdy mógł zadać niezbędne pytania. Napisz choćby krótko o sobie i pryncypialnie: czy pobiegniesz równym tempem czy wzrastającym (negative split).

5. Dla dobrej atmosfery wypośrodkuj swoje interakcje z grupą. Jeśli jesteś zakamieniałym introwertykiem, przypilnuj, aby się kilka razy odezwać. Jeśli na co dzień kłapiesz paszczą bez ustanku, w czasie biegu choć ze dwa razy zamilknij na kilka minut.

6. Na dłuższe dystanse weź ze sobą dodatkową butelkę z wodą i dwa żele na wszelki wypadek. Poinformuj o tym podopiecznych, że to dla nich. Poczują się bezpieczniejsi i nowa więź zadzierzgnie się między wami.

7. Biegnąc, cały czas myśl o nich, dostosowując optymalnie linię poruszania się. Szczególną uwagę poświęć przy miejscach trudnych: punktach nawadniania, zwężeniach, zakrętach, nawrotkach i zaraz po starcie. No i powinieneś znać trasę na pamięć.

8. Przed samym strzałem startera powiedz do podopiecznych kilka słów. Przypomnij planowaną taktykę i podstawowe rzeczy: nawadnianie, szczególne utrudnienia na trasie, pomiar brutto/netto. Dodaj im otuchy.

9. Zachowuj spokój w najtrudniejszych sytuacjach, lecz bądź stanowczy. W kwestiach spornych ty podejmujesz decyzje, nie grupa.

10. Po dotarciu na metę w założonym czasie nie oczekuj jako oczywistej wdzięczności; ani od uczestników, ani od organizatora. Nie musi to wynikać ze złej woli, lecz przez zapomnienie, zmęczenie czy nadmiar zamieszania. Wykonałeś swoją robotę, jesteś zwycięzcą. Podziękuj i pochwal grupę na żywo i w sieci.

Bądź dobrym zającem.

Łukasz Klaś

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *