Wkoło Macieju!

Dla lubiących się kręcić biegaczy mamy we wrześniu atrakcję wyjątkową: maraton na bieżni. Owal stadionu liczy, jak wiadomo, czterysta metrów, zatem oddajmy cześć królowej nauk, sumując: do pokonania czeka śmiałków 105 okrążeń. Z samego wrażenia można się pomylić jeszcze przed startem. Imprezę taką szykują w Bytowie, zapraszając chętnych 21 września. Wahającym się służymy informacją, że limit uczestników wynosi 70 osób i to na dwa biegi, bowiem dla półszalonych rozgrywany jest równolegle półmaraton.

Regulamin: klik.

Dodajmy od razu, że pokonywanie długich dystansów na stadionie nie jest tak komfortowe dla układu kostno-mięśniowego, jak mogłoby się wydawać. Tartan wymyślono w celu szybkiego, a nie zdrowego biegania. To samo dotyczy używania kolców lekkoatletycznych, nawet na krótszych dystansach. Wymaga to wprawy i wytrenowania. Rzecz jasna, biegamy w nich średnie dystanse (zawodowcy 10 kilometrów co najwyżej). Chyba nie ma śmiałków ryzykujących w takim obuwiu półmaraton; achillesy płaczą, kiedy to czytają…☺️

Druga kwestia to nierówna praca nóg przy pokonywaniu wiraży wciąż w jedną stronę. Jeśli maraton rozegramy bez zmiany kierunku, przebiegniemy 210 kolejnych zakrętów w lewo. Coś, czego przy tuptaniu „kilku kółek” na stadionie nawet nie zauważymy, staje się sporym problemem.

Zawody mają charakter po trosze towarzyski, co nie oznacza, iż zabraknie mocnej rywalizacji. Organizatorzy wesoło podkreślają zalety maratonu na bieżni. 😁

+Trasa jest dobrze oznaczona i trudno się zgubić (a może komuś się uda?)

+Na dystansie nie ma podbiegów, zbiegów, nawrotek i (przykrość dla fanów Łemko) – błota

+Punkt nawadniania co 400 metrów

+Cały czas kibice dopingują

+Nikt się nie potknie o korzeń, wystającą płytkę czy kamień

+Każde okrążenie jest dokładnie wymierzone – nie trzeba biegać z zegarkiem GPS

+Nikt nie poczuje się samotny – gwarantowany stały kontakt wzrokowy, słuchowy i zapachowy z rywalami

Każdy finiszer otrzyma ludowe Diabelskie Skrzypce; najlepsi w rozmiarze XXL.

Fot. Klub Goch Bytów.

Serdecznie zapraszamy – niechże się kręci.

***

Łukasz Klaś

1 thought on “Wkoło Macieju!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *