300.

Stało się – prawodzierżcy ogłosili kolejne rozluźnienie zasad epi-barier. Już trzystu biegaczy może oficjalnie udział w zawodach wziąć. I obsługę liczą osobno, zatem wykonano krok wprzód nienajgorszy. Cieszymy się, marudząc pod nosem z cicha: spodziewano się więcej. Nadzieja jednak nie pomogła tak mocno.

Wszyscy zastanawiają się, jak będą wyglądały planowane na jesień biegi masowe. Wygląda na to, że część odwołają, lecz niektóre spróbują znaleźć formułę mieszczącą się w obostrzeniach. Polacy są pomysłowym narodem, a subtelnie okrążać przepisy potrafią znakomicie. Wymienia się starty falami, maraton na pętlach w kilku miejscach jednocześnie i różne półodmiany wirtualności. Wieczni optymiści liczą na dalsze poluzowania.

Cieszny się tym, co mamy. Imprezy skali 200-300 osób mogą rozgrywać się bez przeszkód. Wybór staje się coraz większy. A skojarzenie z oddziałem Spartan spod Termopil nasuwa się samo. Skoro bohaterska drużyna Leonidasa potrafiła przeciwstawić się perskim najeźdźcom, to i my damy radę covidowi. Przy okazji przypominają się nasi Spartanie, czyli grupa biegająca charytatywnie w strojach starożytnych wojowników Lakonii. Tęskno za ich widokiem, tęskno za maratonami, ale pamiętajcie: ich akcje można cały czas wspierać.

Pozostajmy aktywni! A kiedy wróci wszystko, z dumą powiemy: „Przechodniu! Idź i powiedz, żeśmy tu trwali, prawom biegania posłuszni”.

Trzystu.


***
Łukasz Klaś

4 thoughts on “300.

  1. Obawiam się że na jesieni znów się wróci Korono – Świrownia i nas pozamykają. Jakoś nie chce mi się wierzyć w to otwieranie szkół, a jak otworzą to na chwilę. Nowe ognisko rzekomych zakażeń jest we Wschowie, ponad 350 osób zakażonych. Ręce opadają słuchajcie.

    Film 300 stu widziałam i polecam.

    Pozdrawiam serdecznie z Krakowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *