Eliud. Pan na dwóch godzinach.

Nakręcono taki film. Aparat państwowy opresyjny, propagandę sieje. Kontrolują wszystko, chwaląc się osiągnięciami, choć nędza wokół. Rekord potrzebny, to ustanówmy murarski. Otoczyli mistrza kielni opieką staranną i dalejże, liczbę cegieł ustawia fantastyczną. Żeby wynik podbić, dodają pomocników ile wlezie. Sukces! Przekaz idzie w świat, a okoliczności mniej się liczą; kogóż interesują. Oszustwo, powiecie; lecz też z wielkim wysiłkiem stoi za tym człowiek.

Ale to tylko film.

***

Wielka firma chce się pochwalić złamaniem bariery. Historię tworzą, trąbiąc tu i tam. Maraton na warsztat kładą, by w dwie godziny upiec. Wzięli mistrza i co się dało przyszczwanić, ułatwieniem przysposobili. Nie wyszło całkiem dobrze, dwudziestu cegieł – tfu! – sekund zabrakło. Poprawiamy. Pomocników dołożyli, ziemię równą, ubitą przygotowali, pono z diabłem pakt na pogodę zawarli. Rekord, sukces, bariera, historia, głoszą. Któż o okoliczności zapyta?

Lecz za tym wszystkim stoi człowiek. Mistrz wielki, pracy i wyrzeczeń ogrom wkładający. Jemu chwała, lecz…

Znawcy, biegacze, dociekliwi wiedzą, o co chodzi. Tłum przyjmie przekaz. Z widowiska krótki spot w wiadomościach zobaczą. Rekord! Kto? Jakiś murzyn… Ale, kurde, dwie godziny, tak w telewizji powiedzieli. Łał.

***

Nakręcono taki film. Dwóch wspinaczy z ekipami niezdobytą górę szturmuje, widowisko rozgłośne z rywalizacji czyniąc. Kto pierwszy złamie barierę, rekord trudności osiągnie. Telewizja roztrąbi, chętnie. I jeden wygrywa. Tylko na szczycie znalazł stary hak. Ktoś tam już był, bez rozgłosu. Człowiek. Taka okoliczność, nieważna.

Ale to tylko film.

***

Odczuwam wielki podziw dla Eliuda Kipchoge, lecz otoczka zgrzyta. A tłum łyknie, zaklaszcze; firma zyski policzy. Będą następne rekordy, łamania, historie. Przedstawienie musi trwać.

Łukasz Klaś

Fot. Okł. Ineos159challenge

6 thoughts on “Eliud. Pan na dwóch godzinach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *