Kroją las.

Poszły słuchy, iż las okrawają. Nasz stary, dobry Las Anecin (znany też jako Lasek Henrykowski), miejsce wytchnienia, zieleni, wydm i ptaków, musi oddać kawałek siebie pod zabudowę.

Zaniepokoiwszy się, pobiegłem sprawę na własne oczy sprawdzić. I zderzyłem się z murem, dosłownie. Postawili wulgarne ogrodzenie wśród drzew, tnąc od linii, zabierając kawał przyrody. A to miejsce, jedno z ostatnich takich na Tarchominie. Tuż obok pomnikowe dęby i robinie rosną. Czy to nie początek eksterminacji tej enklawy natury? Drzewa za murem już chyba na straty można spisać.

Ważny to dla nas lasek. Odzdziela tą część dzielnicy od wielkiej arterii Modlińskiej. Stanowi oazę w blokowisku, w jakie zamienia się okolica. Tu spacerujemy, biegamy i odpoczywamy. Jak długo jeszcze?

Ponieważ miejsce, o którym mowa znajduje się dwieście metrów od ratusza, nasuwa się pytanie: czy radni mogą coś zrobić w tej i podobnych sytuacjach? Często pada odpowiedź: ziemia nie należy do gminy, nie da się. Oczekiwałbym od włodarzy dzielnicy czegoś więcej, zgodnie z zasadą: jeśli jest chęć, znajdzie się i możność. Bez większych zastanawiań przychodzą do głowy różne pomysły: wykup terenu, negocjacje z deweloperami, oferta innych działek, lobbowanie rozwiązań na szczeblu centralnym, kampanie społeczne, etc. Niechże wybrani przez nas przedstawiciele ruszą do boju w obronie zieleni, a co za tym idzie – zdrowia mieszkańców.

Piszę o konkretnym miejscu,lecz sprawy podobnie wyglądają i w innych miastach. Budowa nowych mieszkań postępuje i nie mam nic przeciwko temu. Nie można jednak zalać asfaltem i zabudować betonowymi klockami całej dzielnicy. Zieleń jest niezbędna do życia i dla zdrowia w tym – tak! – psychicznego. W sztucznej szarości zwariujemy i zatrujemy się. Niech budują, ale nie kosztem lasów i parków. Utrzymajmy właściwe proporcje w zagospodarowaniu naszych małych ojczyzn.

Łukasz Klaś

8 thoughts on “Kroją las.

  1. Wszędzie beton, beton, beton. Coraz więcej zieleni znika, pojawiają się nowe bloki, czy blokowiska. Wszystko kosztem zieleni. Niestety. Niedługo trzeba będzie się bić o tą zieleń, wręcz.

    Pozdrawiam serdecznie z Krakowa

  2. Sprawdzałeś jakie to działki i czy na pewno działki leśne?

    https://mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/mapa?service=geodezja#

    Mi się kiedyś udało zainterweniować w Radzie Gminy – przez znajomego radnego.
    Była ewidentna próba porzekrętu i zamiany działek leśnych na budowlane ze złamaniem prawa (znaczy próba zrobienia tego tak, by było zgodnie z prawem na papierze, ale niezgodnie ze stanem fabrycznym).
    Jeśli ustalisz że tną drzewa na działce leśnej, można wezwac Policję, ale sugeruję dużo cierpliwości i determinacji, bo Policja na ogół nie chce się tym zajmować, trzeba ją zmuszać.
    Cóź, wszecxhwałdza developerów.

Pozostaw odpowiedź Łukasz Klaś Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *