Zwierzaki.

Peter Wohlleben, po opublikowaniu kultowej wręcz pozycji „Sekretne życie drzew”, zabiera nas w podróż do bajecznej krainy zwierząt. Czy nasi bracia mniejsi myślą? Czują? Przeżywają emocje wyższego rzędu? Autor, praktyk i teoretyk, naukowiec i leśniczy, prowadzi nas po tematyce delikatnie, nienachalnie, nie narzucając swoich poglądów, lecz przedstawiając fakty i analizując je. Polecam „Duchowe życie zwierząt” […]

Piękni czterdziestoletni.

City Trail zaprasza na cykl zawodów w sezonie pogodowej szaroburości, oferując błotko, śnieżek, deszczyk, mrozik, wiaterek i lodzik. Zdrobniale to podaję, albowiem trasa nie w ostępach położona i nudna-nienudna piąteczka owa kusi podłożem dość komfortowym, w Parku Młocińskim płasko się płożąc. Żadna tam młócka, tylko napierać; przekonawszy się o tym, liczne grono szuraczy się stawia, […]

Wizyta starszej pani.

Sztuka Szwajcara Friedricha Durrenmatta łączy formą teatr współczesny z antykiem. Założenie dramatu czytelne: milionerka wraca do rodzinnego miasteczka, podupadłego i pogrążonego w marazmie. Obiecuje wesprzeć dawnych znajomych pieniędzmi, lecz nie za darmo: żąda zamordowania dawnego kochanka. Oczekujący na deszcz pieniędzy stają przed wyborem. W interpretacji Dramatycznego rzecz poprowadzono ostro i wyraziście; na scenie nie ma […]

Gostyńskie niespodziewanki.

Jeżeli miejscowość zaczyna się od polecenia GO! to chyba wiadomo, czego się spodziewać… Jedziemy do Gostynia na parkrun. Go! Pierwszych zaskoczeń zaznajemy na autostradzie, wyposażonej w nadzwyczaj liczne bramki. Czyżby szukano w ten sposób ograniczeń prędkości szalonych kierowców? Jeszcze w kieszeni karta płatnicza nie ostygła, ledwo piątkę wrzucasz, a na horyzoncie już widnieje kolejny punkt […]

Nasz baletowy Chopin.

Czy Chopin nadaje się do baletu? Oczywiście; niezmiernie miło stwierdzić ten fakt w Operze Narodowej. Scarlett i Pastor prezentują choreografię na najwyższym poziomie, a jeśli dodamy do smaku znakomity zespół baletowy (Szabo!) – otrzymujemy przedstawienie zjawiskowe. Oszczędnie rozwiązano choreografię, wykorzystując rampę z tyłu sceny, ożywiającą przestrzeń i dyskretnie podkreślającą akcenty – jak chociażby złoty róg. […]

Nie lubię poniedziałków.

Dzisiaj przypada rocznica tej pisaniny. Odczuwam jednocześnie dumę, satysfakcję jak i głębokie rozczarowanie. Poniedziałkowa ambiwalencja, psiakrew. Elegancko wygląda rozpoczęcie od podziękowań, zatem, incipiam… Z całego, mechanicznego, krwiopompnego oraz uczuciowego serca przesyłam Wam, moi drodzy Czytelnicy, ogromnie wyrazy wdzięczności. Za mniej lub bardziej wierne towarzyszenie lubnym poniedziałkom, które potem blogiem obrodziwszy, w nudne piątki, zapasowe środy, […]