Goniąc marzenia.

Z przyjemnością zwielokrotnioną przedstawiam Wam książkę napisaną przez Radka, zachęcając do sięgnięcia po nią. „Goniąc marzenia” traktuje o bieganiu, którą to aktywność autor sam uprawia, propaguje i młodzieży zaszczepia. Nasze ścieżki przecinają się nieraz, Milanówek i okolice wszak leżą niedaleko od stolicy, a truchtająco wykazują aktywność sporą. W publikacji znajdziemy historie czterech mężczyzn, kochających bieganie […]

Śnieg, podbieg, kamień, deszcz.

Wpierw: Paniom najlepszego! Na przykład takich doznań, jak opisane poniżej. Częstujcie się, czytajcie… Wyprawiamy się marszobiegiem na Tabaczaną Ścieżkę. Pono to dawny szlak przemytniczy, zatem w sam raz na solidny wyryp dla mieszczuchów. Biegniemy po wąskim pasku charakterystycznego śniegu, wymagającego subtelnego stawiania stóp. Łomocąc zbyt mocno kopytami, wpadamy po kolana w pułapkę. Takie podłoże świetnie […]

Biegnij w góry.

– Napieramy dzisiaj na trasę z podbiegiem – oznajmił stanowczo Gruby, kiedy tylko się przywitaliśmy, markując rozgrzewkę jakimiś mętnymi krążeniami ramion i nóg. Asia westchnąła, lecz wtedy nikt nie zwrócił na to uwagi. Popatrzyliśmy za to z troską na Michała, czy mu przypadkiem pączki wczoraj nie zaszkodziły. To pytanie okropnie go zdenerwowało. – Sami wpieprzacie […]

Wiosenna dieta biegacza.

  Mam kolegę, biegającego na poziomie wysokim. On sam skromnie określa się mianem perfekcjonisty, planując i realizując sportowe cele z żelazną konsekwencją logistycznego mózgu. Mówią: prawdziwy wymiatacz. Taki znajomy to bezcenny skarb, pomagający radą w chwilach zwątpienia, na obszarach moich niepewności i dyletantyzmów. Kiedyś z nim wygrałem. Czyham za metą ze złośliwością emocjonalnego karła. – […]

Biegowa geriatria.

Z dala od cywilizacji, gdzieś na suchych wyżynach egzotycznego kraju… Ekipa wielkiego koncernu mediowego przygotowuje reportaż o znanych z długowieczności mieszkańcach pewnej wioski. Dziennikarze przeczesują teren, wypatrując najstarzej wyglądających ludzi. O, ten to jest wiekowy. – Dziadku, jaka jest wasza recepta na długowieczność? – Ano, rano bieganie, w południe bieganie, wieczorem bieganie. – Wspaniale! A […]

Podatek biegowy.

– Co słychać? – Zapytało sześć osób naraz, poprawiając buty, chustki, majtki i inne nie wymagające poprawienia rzeczy przed bieganiem. – Pita mi przysłali – bąknął Tadeusz, potrząsając zegarkiem, co, jak wiadomo, niezawodnie pomaga uzyskać łączność z gps. – Mnie też – oznajmił zgodny chórek. I stało się jasne, na jaki temat będziemy dziś narzekać. […]

Zegarek.

Biegasz często i długo, z przyjemnością pokonując rozpościerające się pod stopami drogi. Aktywność poprawia twe zdrowie, samopoczucie, sylwetkę; pomnaża grono wspaniałych znajomych oraz pięknych miejsc, które eksplorujesz dzięki szuraniu. Startujesz w zawodach, lecz często tuptasz bez napinki dla samej radości ruchu. Jesteś szczęśliwa, lecz nie do końca godna miana prawdziwego biegacza. Tym stajesz się dopiero […]

X patentów dla biegaczy.

Kiedyś trzeba odkryć tę Amerykę, konstatując klepnięciem w czoło: jakie to proste! Oczywiście, poniższa lista nie wyczerpuje kwestii mniej lub bardziej genialnych odkryć i udogodnień, stanowiąc jednakowoż bazę do rozwinięcia tematu. Zachęcam i proszę: podajcie w komentarzach Wasze sprawdzone patenty; podzieliwszy się wiedzą, staniecie się mentorami dla milionów moich czytelników. 😉 Zwracam też uwagę, iż […]

Nienasycenie.

Proszę  o spokój, nie zamierzam analizować powieści Witkacego. To musi poczekać. „Nienasycenie” naszego wybitnego dramaturga polecam wszystkim, lecz uprzedzam, że nie należy do łatwych czytadeł. Podobnie jak bieganie w zimie, wiąże się z wysiłkiem mentalnym, możliwością zaburzeń i nudą. Zatem ostrożność wskazana. Lecz zajmiemy się tym innym razem. Człowiek to nienażarte zwierzę, jak świnia, albo […]

Bieganie z psem.

Aby nowy rok rozpocząć z przytupem, zaplanowałem  pierwszego stycznia już z rana dwa starty parkrun. Wspaniałomyślność centrali zezwala w ten wyjątkowy dzień organizatorom poszczególnych lokalizacji na pewną dowolność w wyborze godziny startu; tym sposobem, dzięki gestowi Ursynowa i Pola Mokotowskiego, zaliczyłem dubla, należycie annał 2019 powitawszy. Nie ominęły mnie przygody, dostarczając ciekawych tematów do rozmaitych […]