parkrun Włocławek.

Wybrałem się do nobliwego miasta, cieszącego się omszałą sławą jednego z najstarszych w Polsce. Gród nad wielką Wisłą króluje Kujawom od wieków. Niezłomnie strzeże spokoju wód królowej polskich rzek, zapewniając osłonę powodziową dolnego – nomen omen – biegu Wisły. Zapora, która według niektórych krakań powinna się dawno rozlecieć, stoi, stróżując okolicy wiernie. A miasto kipi czytaj dalej »

parkrun Konin.

Nie mogło się złożyć lepiej w Dzień Dziecka: Konin to jedna z najmłodszych pociech parkrun w Polsce. W tę sobotę biegacze spotkali się nad jeziorem Zatorze po raz trzeci. Trasę poprowadzono po wygodnych i szybkich alejkach. Określmy przewyższenia, zapożyczając terminu z kryminalistyki – podbiegi na alibi. 😁 Czytaj: mało widoczne, a wchodzące w nogi. Na czytaj dalej »

Setka pękła!

Brzękła i poszło! Setny parkrun zaliczony, w najwspanialszym towarzystwie na świecie. Serdecznie Wam Wszystkim, Kochani, dziękuję. Powińszowań, uśmiechu, pozytywnej energii i radości otrzymałem taką dawkę, iż spokojnie wystarczy do następnego świętowania. Szczególnie dziękuję współklubowiczom z Trucht Tarchomin Team, którzy utworzyli szpaler na mecie. Tego się nie spodziewałem i łezka w oku się zakręciła. Na końcu czytaj dalej »

parkrun na dworze i na Polu.

Ile razy można drugiej lokaty kosztować? Kolejny raz z animuszem wypadłem z metra, mocno skupiając siły przed biegiem. Pogoda od rana kształtowała się wręcz idealnie, zapraszając do żwawości na dystansie. Trasa na Polu Mokotowskim umożliwia naprawdę szybkie bieganie, oferując płaskość i asfaltowość komfortową. Nie mogłem się też powstrzymać przed skromnym kalamburem w tytule, który mnie czytaj dalej »

Łamiemy „20” na Biegu SGH. Zając Łukasz zaprasza!

Już 28 kwietnia startujemy w Biegu SGH – nienudnej i jakże szybkiej piątce. W tym roku mam zaszczyt – i przyjemność! – poprowadzić grupę chcących przekroczyć magiczną granicę dwudziestu minut na dystansie 5 km. Tuptanie w roli zająca (pacemakera) należy do moich ulubionych zajęć, nieodmiennie przynosząc satysfakcję i radość z pomocy udzielanej łowcom życiówek. Trasa czytaj dalej »

Niebieski parkrun. 💙💙💙

Dzisiaj niebieskimi strojami uczciliśmy Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. Wypadł on co prawda nazajutrz po Prima Aprilis, lecz że nie chciała to być sobota, błękitnieliśmy dopiero teraz. Wspierajcie i otaczajcie troską osoby autystyczne i z zespołem Aspergera (lżejsza forma zaburzeń). Warto również zwracać uwagę na szerzenie świadomości o sprawie; ot, chociażby, strojem czy głosem w sieci. czytaj dalej »

parkrun Skierniewice.

Udało się – do trzech razy sztuka. Krótko piszę, gdyż o poprzednich, nieudanych podejściach w tej lokalizacji opowiadają wpisy tu i tu. Dziś Skierniewice ugościły biegaczy piękną pogodą, przebierało się nogami raźno. Pozdrowienia dla ekipy sympatycznej i do zobaczenia! 🙂 parkrun Skierniewice: check✅ 1 miejsce/19:22 status Diadem parkrun: 39/30 Łukasz Klaś

Odczarowany Ursynów.

Z urokliwym parkrunem w najpiękniejszym blokowisku w Polsce 😘 od tygodni miewałem perypetie, biegi na drugim miejscu kończąc. A to kogoś pies ciągnął, a to zjawiał się anonimowy pomorzanin bez kodu, żwawo nóżkami przebierając… W urokliwy sobotni poranek powiedzieliśmy sobie z trasą Przy Bażantarni sakramentalne „tak”, a jedynym świadkiem na dystansie okazał się wiatr. parkrun czytaj dalej »