Bieg Peowiaka.

W Zagórowie, miejscowości rozmiarem skromnej, działa prężnie siła biegowa, coraz to nowe aktywności z tego obszaru proponując. Ot, ostatnio, nie bacząc zgoła na silną sąsiedzką konkurencję Konina, zamarzył im się parkrun. Cel zrealizowali, piękna trasa zaprasza, wabiąc przełajowym urokiem. Byłem, sprawdziłem, rekomenduję z mocą.

W zielonościach widnych lasów Zagórowskich. Fot parkrun Zagórów

A w październiku zapraszają na kolejną imprezę. Rzecz warta rozważenia! Sporo zalet wydarzenie owo posiada. 🙂

Zważmy, iż Zagórów ulokował się gościnnie na mapie Polski: w samym środku. Zewsząd łatwo tam przybyć, co i pobliską autostrada ułatwia.

Bieg poleca sam Jerzy Skarżyński; post z filmikiem na FB>>>

Link do wydarzenia: klik

Tereny wokół urzekają urodą natury, skodyfikowaną zresztą w struktury Nadwarciańskiego Parku Krajobrazowego. Łąki, pola i lasy, zszyte nitką rzeki, stanowią prawdziwy przyrodniczy skarb Wielkopolski. Warty brzegi warte są odwiedzin. Czemużby nie biegowych?😉

***

Dla żądnych adrenaliny przygotowano dodatkową atrakcję: turniej strzelecki. Za niewielką dopłatą można udowodnić swoje kompetencje w dziedzinie broni pneumatycznej. Powstaje dosyć rzadka na imprezach biegowych okazja; czy najszybsi potrafią też celować? Taka gratka.

***

Dyszka Zagórowski ma uczcić Peowiaków; tych, którzy za Polskę walczyli już w roku 1918. Zawody ćwiczą mięśnie, ucząc jednocześnie historii. Wielkopolanie pamiętają o patriotyzmie i promują obywatelskie postawy.


Łukasz Klaś

3 thoughts on “Bieg Peowiaka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *