Beast from the East.

Nadeszła! Wreszcie zamroziła kraj chłodną świeżością, adekwatną do kalendarza i gwiazd. I bestia – i piękna. Ważne, iż przyniosła ze sobą obydwa atrybuty: śnieg i mróz, dając zimową kompletność. Kierunek odwschodni nie wydaje się specjalnie istotny, choć chyba tak lepiej: naturalną koleją pogody kontynentalne zimna dostarczają nam krainy azjatyckie, wyżynne a suche. Może jednak klimat jeszcze do końca nie oszalał. Po wszystkich suszach i ciepełkach, z radością witamy lodowo białą panią.

Zimo, bądź błogosławiona.

❄️❄️❄️

Zimą biega się trudniej, lecz pięknie. Jeśli trenujesz regularnie, płuca jesienią przyzwyczają się stopniowo do niskich temperatur. Mroźne powietrze czyni cię silniejszym. Naturalnie, czasem ślizgasz się po śniegu, wściekając się na nierówne tempo. Nogi pracują ciężej, nabierając mocy.
A duch się zachwyca; cóż piękniejszego niż bieg w ośnieżonym lesie?

Najsłabszym ogniwem okazuje się zegarek GPS: bateria słaba. My działamy bez zarzutu. Człowiek vs maszyna – 1:0.

❄️❄️❄️

Morsowanie jest już samą przyjemnością. Woda daje odczucie ciepła 😉 w porównaniu z powietrzem. Siedzimy sobie zanurzeni w lubym chłodku i parując czaszkami patrzymy z ukontentowaniem na śnieg i lód. Dzięki ci, bestio ze wschodu! Zdrowie i hart wchodzą w nas z każdym ostrożnym haustem tlenu. Toń pachnie krzepkością, którą trudno opisać, a łatwo poczuć. Chcielibyśmy więcej takich weekendów.

❄️❄️❄️
Zimno jest dobre. Mróz przynosi hart i zdrowie. Wolę – zdecydowanie! – skrzypiący pod stopami śnieg niż brejowate błoto. Chłód daje czystość, zarazy niszcząc. Nawet rany szybciej się goją, niknąc pod bliznami. Zima to raj dla silnych duchem.

Piękna bestio, nie odchodź.

❄️❄️❄️

Łukasz Klaś

4 thoughts on “Beast from the East.

Pozostaw odpowiedź Kasia Dudziak Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *