Marzenie.

-Wpierw trzeba marzyć, marzyć, marzyć, a dopiero potem obliczać, obliczać, obliczać – rzekł człowiek mądry, po wyżynach nauki swobodnie się poruszający. Amen. Kwestię wolno na sport przenieść, podobnie jak na każdą dziedzinę życia. Nie bójmy się śnić o sukcesach. Śmiało obierajmy cele, pamiętając jednakże o drugiej części mądrej sentencji. Droga do marzeń wybrukowana jest ciężką czytaj dalej »

parkrun Zagórów.

Szubianki, bo tak brzmi właściwą nazwa lokalizacji, witają pięknym lasem i rześkim porankiem – jesień zza drzew wygląda, choć nieśmiało. Wielkopolska zaprasza. Ekipa uprzejmie wita, godzinę przed startem dystans już oznaczywszy. Brawo! Trasa przepiękna, przełajem po ścieżkach leśnych prowadzi. Idealne miejsce do biegania. Płasko nie jest. Malowniczości dodaje odcinek skrajem pól, powiewem bukolicznym ciesząc mieszczucha. czytaj dalej »

Dla Niebiegaczy.

Drodzy Niebiegacze! Zwracamy się do Was z serdeczną prośbą o jeszcze jedno pochylenie się nad argumentami za maratonem, ufając, iż poczucie sprawiedliwości i chęć dialogu pozwoli rozważyć nasze prośby. Lepszy najgorszy pokój niż wojna. Dzieląc przestrzeń naszego miasta musimy się w nim razem zmieścić. Dzień sądu i biegowego szaleństwa nadciąga w tę niedzielę nad Warszawę. czytaj dalej »

Ich dwóch i ona.

Idziemy na Rynek Nowego Miasta. Grają „Taśmę”. autor: Stephen Belber scenografia, kostiumy: Wojciech Stefaniak reżyseria: Michał Siegoczyński muzyka: Damian Neongenn-Lindner Teatr WARSawy zabiera nas na widownię otaczającą z czterech stron scenę, gdzie swoją sztukę odgrywa ich troje. Wypadają ekspresyjnie, przekonująco i dramatycznie w sam raz. Z tekstu zostało wyciągnięte przesłanie, podane warsztatowo i nienachalnie. Fabuła czytaj dalej »

3 sekundy.

Doktor Les Parrott jeszcze raz zabiera swoich czytelników do gabinetu psychologii praktycznej. Książka zawiera wiele interesujących kwestii, pozwalających spojrzeć z innej perspektywy na nasze stosunki ze światem, bliźnimi i samym sobą. Rzecz napisano bardzo po amerykańsku, stylem podręcznika pozytywnego. Sporo treści nie będzie nowością dla ludzi oczytanych, mających kontakt z aktualnymi trendami pedagogiki, socjologii, zarządzania, czytaj dalej »

Na moście.

Wiele rzeczy można robić na naszym monumentalnym moście, imieniem Marii Skłodowskiej-Curie nazwanym. Przeprawa łącząca Białołękę z Bielanami służy samochodziarzom, rowerzystom, tramwajarzom, hulajnogistom, spacerowiczom i motocyklistom. Górą próbują pono puścić rurę z zawartością żywotnie treściwą, jeśli tradycyjne ściekociągi zawodzą. Swój pomysł dodają także odziani w kolorowe ciuszki szuracze. Po moście da się bowiem także biegać. Ostatnimi czytaj dalej »

Ta Aga to ciągle wygrywa.

Rozegrano ostatni, ósmy bieg Etapowego Maratonu Pokoju. Ideą zawodów było zsumowanie we wszystkich edycjach królewskiego dystansu. Do siedmiu (nudnych?😜) piątek dodano zatem dość nietypowy start na odcinku długości 7195 metrów. Skutkowało to większą liczbą nawrotek na szybkiej trasie obok Centrum Olimpijskiego. Tradycyjna godzina imprezy – dwudziesta wieczorem – sprawiła, iż rywalizowano już po zachodzie słońca. czytaj dalej »

Cel sezonu.

Wielu biegaczy, choć – eheu! – nie wszyscy, planuje swoją aktywność, wyznaczając sobie cele. Przyjmują one postać konkretnych wyników, zawodów, osiągnięć lub zgoła ogólnych założeń (schudnę). W przypadku sportowców wyczynowych kwestia nie podlega wątpliwości, ciężką się nieraz czkawką trenerom odbijając. Lecz i amatorzy patrząc w przyszłość marzą, starając się przekuć nadzieje w czyn. Najczęściej stawiamy czytaj dalej »

Shantaram.

Kiedy dostajemy do ręki szeroko reklamowaną, grubą powieść o tytule zdradzającym miejsce akcji, spodziewamy się otrzymać obraz Indii, nanizany na ciekawą fabułę. Gregory David Roberts podejmuje taką próbę, lecz efekt nie powala na kolana. Narrację oparto na wątkach autobiograficznych autora, ale nawet on sam przyznaje, iż wiele rzeczy zmyślił. Tę szczerość zapiszmy mu na plus, czytaj dalej »