Taśma 2.0.

Kiedyś pisałem, jak ja tych maszyn nie cierpię… Dziś temat powraca w innym świecie. Ha! Dopadło nas wszystkich, także mnie. Liczba osób na bieżniach mechanicznych zwiększyła się skokowo. Wiemy, niestety, dlaczego. Lecz jak powiada któryś ze starożytnych filozofów: nie istnieją problemy, to wyzwania. Niektórzy licytują jeszcze mocniej – szanse. Zatem spróbujmy wyciągnąć z tej sytuacji czytaj dalej »

Akwarium.

W naszej szklanej skrzyni dobrze się żyje. Każda rybka znajduje dla siebie miejsce. Temperatura wody utrzymuje się na komfortowym, subtropikalnym poziomie, znanym z koralowych raf. Delikatne światło rozprasza ciemności, pozwalając nam skrzyć się w pląsie giętkich ciał. Dla łaknących odrobiny odosobnienia przygotowano groty i wielką konchę, gdzie nikt nie przeszkadza samotnikom. Napowietrzanie działa bez zarzutu, czytaj dalej »

Kostka.

Wymyślona przez profesora Erno Rubika zabawka nadaje się na każdy czas, lecz w zamknięciu i nudzie – szczególnie. Może to stanie się impulsem, aby zacząć swą przygodę z tym niewielkim sześcianikiem? Gorąco polecam, zapewniając, iż znajdziecie go prostszym, niż się wydaje. Tu i ówdzie zabawka ta rodzi nadzieję, na pochłonięcie uwagi dzieci, dających się czasem czytaj dalej »

Tożsamość.

Przeczytałem kolejną powieść Milana Kundery i trudno mi się oprzeć wrażeniu, iż nie wykracza ona poza utarty rodzaj fabuły. Przychodzą do głowy mocniejsze określenia – ktoś tu gra schematem czy wręcz rytuałem, pełniąc rzecz jasna rolę kapłana i guru samozwańczego, acz przez publikę wielbionego. W „Tożsamości” spotykamy (oczywiście) parę, (oczywiście) w średnim wieku, (oczywiście) z czytaj dalej »

Maska.

Mam i ja. Tuż po prima aprilis zgotowano nam w pracy jakże miłą niespodziankę. Otrzymaliśmy po dwie sztuki na (nomen omen) głowę, aby z praniem kłopotu nie sprawiać. Dysponuję narzędziem przeciw wrogowi, dumnie przyłbicę na pysku nosząc, spokojny o wlot sterylnego powietrza do płuc. Posiadając taką zaporę, spokojniej w przyszłość niepewną spoglądam. Ekwipaż zaktualizowano. Pięknie czytaj dalej »

Przed.

Wybiegam przed piątą, jednym ziewnięciem zmywając z umysłu resztki snu. Słońce wstaje dziś po szóstej, zatem wychodząc wpadam w ciemność, ledwo, ledwo nadgryzioną pomarańczowawym paseczkiem na wschodzie. Na zewnątrz czai się pustka i cisza, życzliwie przyjmując samotnego zbłąkańca. Pora dyktuje temperaturze rześkość; lekki dreszczyk bacikiem pogania do żwawości. Biegnę. *** Nie będąc zdecydowanym skowronkiem, ani czytaj dalej »

Podkowiańska Dycha.

Niestety, kolejna impreza nie odbędzie się w tym roku. Organizatorzy podjęli decyzję o odwołaniu VIII Podkowiańskiej Dychy, planowanej pierwotnie na 31 maja 2020 roku. Trudno! Nudne Piątki wzdychają tym smutniej, gdyż mają zaszczyt i przyjemność zaliczać się do grona patronów medialnych tych zawodów. Bieganie w Podkowie Leśnej, prawdziwym klejnocie wśród podwarszawskich miast-ogrodów, przyciągało i przyciąga czytaj dalej »

Biegamy pojedynczo.

Poniższe rozważania i delikatne sugestie mogą dotyczyć wszystkich aktywnych na otwartej przestrzeni – rowerzystów, kijkarzy, turystów. Mnie najbliższy jest lud szurający, dlatego do niego się zwracam. Biegamy czy nie – wprowadzono zakaz nie wprowadzając zakazu, jedynie ograniczenia i wskazania. Tak to można wytłumaczyć i byłoby nawet śmiesznie – w innej sytuacji. Dziś raczej nikt nie czytaj dalej »

Doktor Korczak.

Wielkiego pedagoga znamy głównie z bohaterskiego czynu, pójścia na śmierć ze swoimi podopiecznymi. Heroizm postawy jeszcze lepiej docenimy, zapoznając się z twórczością literacką. Najważniejsze dzieła traktują o – jakżeby inaczej – dzieciach i ich wychowaniu. Korczak to autorytet w pedagogice legendarny i niepowtarzalny. Ogromną siłę przekazowi daje fakt, iż wypływa on z praktyki. Pisze do czytaj dalej »

Prima aprilis.

Szczególny ów dzień rozmaite ze sobą przynosi konotacje. Ładną stroną nasuwa wspomnienia z dzieciństwa, uśmiechając się do odległych, często kiepskich, a jakże dziś miłych kawałów i wygłupów. Przeogromną przynosiło satysfakcję złapanie w pułapkę nielubianej osoby; po latach możemy to przyznać. Wybaczamy też z uśmiechem wyższości sprytnym, którzy nas oszukali. Inna sprawa, że zgoła odmienne wersje czytaj dalej »